Z respiratorem na „K2”, czyli wyprawa Wielickiego i Świtaja na Kopiec Kościuszki

Z respiratorem na „K2”, czyli wyprawa Wielickiego i Świtaja na Kopiec Kościuszki

Grafika przedstawiająca nową interpretację Kopca Kościuszki.
Grafika przedstawiająca nową interpretację Kopca Kościuszki. / Źródło: Facebook / @mimowszystko
Wspólnie z fundacją Anny Dymnej „Mimo wszystko” himalaista Krzysztof Wielicki zamierza poprowadzić specjalną wyprawę na Kopiec Kościuszki. Udział w zdobywaniu tego szczytu wezmą podopieczni fundacji.

15-lecie fundacji Anny Dymnej „Mimo wszystko” zostanie uczczone w niezwykły sposób. Podopieczni i osoby wspierające organizację wezmą udział w wyprawie na Kopiec Kościuszki. „26 września wierzchołek »K2« zdobywać będzie piętnastu naszych bohaterów – żeby udowodnić, jak bardzo warto pomagać, by zadziwić świat, dodać odwagi tym, którym brakuje sił i wiary, udowodnić, że człowiek to istota niezwykła” – możemy przeczytać na stronie internetowej fundacji.

Jak informują z dumą aktywiści z „Mimo wszystko”, uczestnicy obchodów to „żywe historie” ich działalności. W zdobywaniu Kopca Kościuszki w Krakowie udział wezmą m.in. Agnieszka Litewka – podopieczna ośrodka terapeutyczno-rehabilitacyjnego dla osób niepełnosprawnych intelektualnie „Dolina Słońca”, Mirosław Pawłowski – były alpinista, po wypadku poruszający się na wózku, Janusz Świtaj – sparaliżowany student psychologii, autor książki „Dwanaście oddechów na minutę”, Krzysztof Szymaszek – student poruszający się na wózku oraz chory na dystrofię mięśniową psycholog Michał Ziomek.

Dymna: Dla nich to ogromne przeżycie

– Dla nich to ogromne przeżycie – podkreśla Anna Dymna. – Nie umiemy sobie wyobrazić, jak ktoś cały czas leży, nie wychodzi z domu, a nagle wspina się na Kopiec Kościuszki. A to są ludzie tacy jak my, chcą wyjść na spacer, zobaczyć niebo, nawet zachmurzone – zapewnia. O wspólnym zdobywaniu szczytów, przed wyprawą opowiedział też Krzysztof Wielicki. – W zespole świadomość, że nie tylko mi jest ciężko, że kolega tak samo cierpi, stanowi psychiczną kotwicę. Wysiłek jest niejako dzielony na kilka osób. Kiedy zagrożenie wynosi sto, to jedna osoba odczuwa zagrożenie o takiej właśnie mocy, natomiast gdy są trzy osoby, subiektywnie dzieli się ono na trzy. W tym względzie trzymanie się razem w górach ma głęboki sens – mówił.

Transmisja na żywo z tego wydarzenia dostępna będzie na  fundacji „Mimo Wszystko”. Patronat nad wyprawą objęli himalaiści: Kinga Baranowska, Ryszard Pawłowski oraz Krzysztof Wielicki – piąty w historii człowiek, który zdobywał Koronę Himalajów i Karakorum.

Czytaj także:
To koniec wyprawy na K2. Krzysztof Wielicki tłumaczy powody swojej decyzji

Czytaj także

 0