Białystok: 10 tys. ludzi na Marszu Pamięci Sybiru

Białystok: 10 tys. ludzi na Marszu Pamięci Sybiru

Dodano:   /  Zmieniono: 
10 tysięcy uczestników z kraju i zagranicy wzięło udział w 8. Marszu Żywej Pamięci Polskiego Sybiru, który odbył się w Białymstoku - ocenia policja. W tym roku uroczystość poświęcona była matkom-sybiraczkom.

W obchodach wzięli udział delegacje Sybiraków z całego kraju a także z  Białorusi, Litwy, Stanów Zjednoczonych i Kanady. Przybyli też m.in. uczniowie ze szkół noszących imię Sybiraków, setki pocztów sztandarowych różnych służb i  instytucji.

Marsz pamięci, przebaczenia i pojednania - tak mówił o uroczystości prezes Związku Sybiraków Tadeusz Chwiedź podkreślając, że w tym roku to wyraz "hołdu, uznania, wdzięczności i podziękowania" matkom-sybiraczkom.

"Któż opisze rozpacz matek, gdy w nieludzkiej ziemi musiały złożyć ciała swoich dzieci" - mówił Chwiedź i przypominał tragiczne warunki bytowania, los zesłańców i walkę matek o życie swych dzieci.

"Straszliwy stalinowski system miał upokorzyć i pozbawić godności polskie matki. A one pozostawały wierne Bogu i ojczyźnie" - powiedział prezes Związku. Dodał, że mówiono o nich "dumne Polki". "W tym określeniu była nienawiść a  zarazem uznanie (...) Kobiety polskie - chwała wam i cześć" - powiedział.

Po modlitwach za tych, którzy z zesłania nie wrócili, przy pomniku odbył się apel poległych, złożono kwiaty i zapalono znicze. W okolicznościowych wystąpieniach podkreślano, że zesłania na Syberię to jeden z najbardziej bolesnych fragmentów polskiej historii, która to historia musi być zachowana dla  następnych pokoleń.

Marsz to inicjatywa Związku Sybiraków. Pomysł zrodził się wówczas, gdy w  Białymstoku powstał pomnik - Grób Nieznanego Sybiraka. Według władz Związku Sybiraków, to jedyne takie miejsce w kraju.

ND, PAP