W zamojskim ogrodzie zoologicznym ktoś w nocy zabił i ukradł pekari obrożne - południowoamerkańskie zwierzę podobne do dzika.
Policja szuka sprawcy.
Zabite zwierzę, to jedno z pięciu pekari, jakie posiadał ogród - poinformowała dyrektor ZOO Jadwiga Stoczkowska.
Sprawcy nie udało się dostać do zwierząt przez ogrodzony wybieg, więc wyłamał okute drzwi od ich zimowego pomieszczenia. Stamtąd wyciągnął jedno ze zwierząt i na miejscu je zabił (obok klatki została kałuża krwi i nóż). Ciało zwierzęcia - jak uważa policja - przerzucił przez płot i wyniósł.
"To pierwszy przypadek zabicia zwierzęcia w naszym ogrodzie" - powiedziała Stoczkowska. Zapowiedziała wzmocnienie ochrony ogrodu, którego dotychczas strzegło tylko czterech dozorców.
em, pap