Hiszpania liderem grupy H

Hiszpania liderem grupy H

W meczu grupy H mistrzostw świata w piłce nożnej Hiszpania wygrała z Arabią Saudyjską 1:0. Hiszpanie mieli zapewniony awans do dalszej rundy rozgrywek, więc zagrali praktycznie drugim składem.
Bramki: 0:1 Juanito (36).

Żółta kartka, Arabia Saudyjska: Sami al-Jaber, Nawaf al-Temyat. Hiszpania: David Albelda, Jose Antonio Reyes, Carlos Marchena.

Sędzia: Coffi Codija (Benin).

Widzów 46 000.

Arabia Saudyjska: Mabrouk Zaid - Ahmed Dokhi, Hussein Sulaimani (81. Mohammed Masaad), Hamad al-Montashari, Redha Tuker - Saud Khariri, Mohammed Noor, Abdul Aziz al-Khathran, Khaled Aziz (13. Nawaf al-Temyat) - Sami al-Jaber (68. Malek al-Hawsawi), Saad al- Harthi.

Hiszpania: Santiago Canizares - Michel Salgado, Juanito, Carlos Marchena, Antonio Lopez - David Albelda, Andres Iniesta, Cesc Fabregas (66. Xavi) - Joaquin, Jose Antonio Reyes (70. Fernando Torres), Raul (46. David Villa).

Hiszpania na drugich MŚ z rzędu wyszła z grupy z pozycji lidera. Podopieczni Luisa Aragonesa mieli zapewniony awans już po drugim wygranym meczu. Dlatego trener wystawił przeciwko Arabii Saudyjskiej praktycznie drugi skład.

Mimo to Hiszpanie dominowali od pierwszej do ostatniej minuty. Tuż przed upływem pół godziny gry David Albelda groźnie uderzył z 20 metrów, ale znakomicie interweniował Mabrouk Zaid. Chwilę później ponownie arabski bramkarz uratował swoją drużynę przed stratą gola, tym razem po strzale Joaquina.

W 36. minucie Juanito, uznany przed FIFA za gracza meczu, wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego Jose Antonio Reyesa i z bliska pokonał Zaida. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy Reyes mógł dwukrotnie wbić piłkę do siatki, ale za każdym razem na drodze stawał dobrze dysponowany Zaid.

Na początku drugiej części meczu świetne okazje zmarnowali Reyes, Antonio Lopez i Joaquin. W 69. minucie piłkarze Arabii Saudyjskiej po raz pierwszy zagrozili hiszpańskiej bramce. Hussein Sulaimani groźnie uderzył piłkę z dystansu, ale Santiago Canizares nie dał się zaskoczyć. Kwadrans później Hiszpan znakomicie obronił rzut wolny wykonywany przez Abdula Aziza al-Khathrana.

W 84. minucie grający wyjątkowo w roli rezerwowego Fernando Torres był ciągnięty za koszulkę przez Ahmeda Dokhiego. Hiszpanie domagali się rzutu karnego, ale arbiter nie dopatrzył się przewinienia.

Tuż przed ostatnim gwizdkiem Coffiego Codii z Beninu najlepszą okazję Saudyjczyków zmarnował Saad al-Harthi, który nie zdołał z ośmiu metrów wbić piłki do siatki.

W 1/8 finału Hiszpania, która od 25. meczów nie zeszła z boiska pokonana, zmierzy się ze Szwajcarią, Francją lub Koreą Płd.

pap, ab

Czytaj także

 0