Sobotnie spotkania liderów Platformy z
mieszkańcami województwa podlaskiego, gdzie 20 maja odbędą się
przedterminowe wybory do sejmiku, ma zapoczątkować tę ofensywę.
PO jest już dziś najlepiej przygotowana do rządzenia - mówił Tusk
na konferencji prasowej, po zakończeniu 2-dniowego posiedzenia w
Białymstoku klubu parlamentarnego PO. "Z programu PO chcemy
uczynić przestrzeń otwartej debaty i ciągłego aktualizowania" -
mówił lider PO. "Zmieniły się okoliczności, program Platformy się
nie zdewaluował" -dodał Donald Tusk.
REKLAMA
Lider PO oświadczył, że nie ma już problemu
wniosku o wykluczenie z Platformy Obywatelskiej Jana Rokity.
Relacjonując
obrady klubu parlamentarnego PO powiedział, że autor wniosku poseł
Janusz Palikot w czasie obrad przeprosił za jego złożenie.
Jak powiedział przewodniczący PO, zarząd krajowy partii rozpatrzy
ten wniosek negatywnie, choć przyznał, że nie ma to wpływu na
ewentualne zajęcie się sprawą przez sąd koleżeński Platformy.
Zaznaczył jednak, że w dyskusji w czasie 2-dniowego posiedzenia
klubu parlamentarnego PO w Białymstoku "głosy były jednoznaczne",
że w Platformie jest - bardzo dużo przestrzeni dla ludzi o bardzo
różnych poglądach.
Lider PO wyjaśniał też, dlaczego posłowie z jego partii nie poparli wniosku o uchylenie immunitetu posłance Małgorzacie Ostrowskiej z SLD. Jak powiedział, "Platformy Obywatelskiej nic nie łączy z panią
Ostrowską" i jego partii zależy na szybkim wyjaśnieniu
sprawy, w czym - w jego ocenie - pomogłoby zrzeczenie się przez
nią immunitetu.
"Jesteśmy zainteresowani tym, aby egzekwować sprawiedliwość wobec
polityków szczególnie mocno, ale mamy nieodparte wrażenie (...), że
dzisiaj ani panu ministrowi (sprawiedliwości) Ziobro, ani całemu
PiS-owi, nie chodzi ani o prawo, ani o sprawiedliwość, tylko o
polowanie polityczne na opozycję" - powiedział Tusk.
Dodał, że PO nie zamierza bronić polityków, którzy łamią prawo,
ale będzie przeciwstawiało się temu, by "wymiar sprawiedliwości
stał się zbrojnym ramieniem rządzącej partii w walce politycznej". "Z punktu widzenia interesów państwa polskiego, jest to jeszcze
groźniejsze, niż ewentualne machlojki pani Ostrowskiej" - dodał
Tusk.
Zaznaczył jednak, że jeżeli "choćby jutro" pojawią się nowe
okoliczności, które "pokażą, że chodzi o ściganie przestępstwa, a
nie o walkę polityczną", to "możemy do sprawy immunitetu pani
Ostrowskiej wrócić".
Mówiąc o zniesieniu immunitetu parlamentarnego, co dotąd było
jednym z ważnych punktów programu PO, Tusk powiedział, że jeżeli w
najbliższym czasie władza wykonawcza "wykorzystując organa
ścigania i prokuraturę, będzie toczyła bój polityczny z opozycją",
immunitet może się okazać "jedyną możliwością ochrony polityków
opozycji".
"Jeżeli będziemy nadal świadkami politycznego polowania na
opozycję, przy użyciu czy próbach użycia wymiaru sprawiedliwości,
to rzeczywiście debata nad rolą immunitetu rozpocznie się na nowo"
- dodał przewodniczący PO. (
pap, em