Premier przyłączył się w ten sposób do piątkowego apelu
przedstawicieli fundacji odszkodowawczych m.in. z Polski, Rosji,
Czech, Ukrainy, Białorusi oraz Żydowskiej Konferencji
Roszczeniowej, z którymi spotkał się w Warszawie w niedzielę.
REKLAMA
"Dla mojego rządu od samego początku bardzo ważne były dobre
stosunki z Niemcami" - mówił Buzek. Jednak - według niego - dla
ich uzyskania trzeba zamknąć "najboleśniejsze karty w historii XX
wieku". To nie jest możliwe bez pomyślnego rozwiązania problemu odszkodowań.
Dlatego też - jak mówił - jego rząd od trzech lat intensywnie
zajmuje się sprawą odszkodowań.
Bardzo wiele zdziałały w tej kwestii polskie organizacje
reprezentujące poszkodowanych przez III Rzeszę.
"Chcę wyrazić im wielkie uznanie" - zaznaczył Buzek.
Polskie organizacje chwalił również przedstawiciel białoruskiej fundacji odszkodowawczej. "Polscy koledzy daleko poszli naprzód w porównaniu z
nami" - przyznał.
em, pap