Wbrew temu co twierdzi wielu pszczelarzy, stosowanie środków owadobójczych to nie jedyny powód, który uznano za przyczynę wysokiej śmiertelności pszczół na początku lat dziewięćdziesiątych we Francji. Dowód: od czasu zakazu ich stosowania sytuacja pszczół nie polepszyła się. Wiele badań dowodzi, że zdrowie pszczół ulega pogorszeniu także w innych częściach świata. Na przykład w Stanach Zjednoczonych owady te dotknięte są syndromem wymierania kolonii. W opublikowanym przez francuskich ekspertów raporcie wymienionych jest około czterdziestu powodów wysokiej śmiertelności i osłabienia rojów.
REKLAMA
Najpoważniejszym zagrożeniem jest varroa destruktor, czyli pajęczak odpowiedzialny za wyniszczanie pszczelich rodzin, który został sprowadzony do Francji w latach osiemdziesiątych z Indonezji i poczynił poważne straty w pszczelarstwie.
Do jego rozprzestrzenienia przyczynił się międzynarodowy handel królowymi pszczół, z którymi varroa destruktor przenosił się do innych kolonii i wyniszczał je. Według naukowców niewiele jest skutecznych sposobów ochrony przed tym pasożytem, a stosowane przez pszczelarzy amatorskie metody często szkodzą samym owadom.
Ponadto grzyby, bakterie i wirusy, a także zmniejszenie bioróżnorodności spowodowanej zbyt intensywnym rolnictwem również przytaczane są jako prawdopodobne powody wymierania pszczół.
ts