Jak podejrzewa
policja, gad najprawdopodobniej uwolnił się w nocy, wpełzł do pkoju w którym spało
dziecko i zadusił je.
Właściciel pytona, przyjaciel matki dziecka, zakłuł gada
nożem, ale dziecka nie udało się uratować. Jest przesłuchiwany przez policję; grozi
mu zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo.
REKLAMA
Władze są coraz bardziej
zaniepokojone szybkim wzrostem liczby birmańskich pytonów żyjących na wolności, w
dzikich rejonach Florydy. Przypuszcza się, że gady te, które są obcym gatunkiem dla
miejscowej fauny, rozmnożyły się po pozbyciu się kilku osobników przez ludzi, którym
znudziło się trzymanie ich w domu, zwłaszcza po osiągnięciu przez nie rozmiarów
dorosłych osobników.
W rozległych bagiennych terenach Parku Narodowego Everglades
może żyć nawet do 150 tys. pochodzących z Południowo Wschodniej Azji pytonów, które
nie mają naturalnych wrogów wśród miejscowej fauny.
Dorosły pyton może osiągnąć
ok. 5 metrów długości. Żyje ok. 30 lat; żywi się ptactwem wodnym i małymi
zwierzętami.
pap, keb
Pyton zadusił małą dziewczynkę
2009-07-02 07:36
Jak podejrzewa
policja, gad najprawdopodobniej uwolnił się w nocy, wpełzł do pkoju w którym
spało
dziecko i zadusił je.
Właściciel pytona, przyjaciel matki dziecka, zakłuł gada
nożem, ale dziecka nie udało się uratować. Jest przesłuchiwany przez policję;
grozi
mu zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo.
Władze są coraz bardziej
zaniepokojone szybkim wzrostem liczby birmańskich pytonów żyjących na wolności,
w
dzikich rejonach Florydy. Przypuszcza się, że gady te, które są obcym gatunkiem
dla
miejscowej fauny, rozmnożyły się po pozbyciu się kilku osobników przez ludzi,
którym
znudziło się trzymanie ich w domu, zwłaszcza po osiągnięciu przez nie
rozmiarów
dorosłych osobników.
W rozległych bagiennych terenach Parku Narodowego Everglades
może żyć nawet do 150 tys. pochodzących z Południowo Wschodniej Azji pytonów,
które
nie mają naturalnych wrogów wśród miejscowej fauny.
Dorosły pyton może osiągnąć
ok. 5 metrów długości. Żyje ok. 30 lat; żywi się ptactwem wodnym i małymi
zwierzętami.
pap, keb