"Myślę, że
byłoby absurdalne tego nie rozważać" - powiedziała zapytana w wywiadzie dla telewizji Fox News, czy
wystartuje w wyścigu prezydenckim w 2012 r. Zaatakowała politykę administracji w walce z
terroryzmem, a zwłaszcza decyzję, by terrorystów z Al-Kaidy postawić przed
normalnymi sądami, a nie przed trybunałami wojskowymi, co planowała administracja
poprzedniego prezydenta Busha.
"Traktowanie tego problemu jako po prostu kwestii
ścigania przestępczości naraża nasz kraj na ogromne ryzyko, ponieważ ekstremiści
islamscy nie podchodzą do tego w ten sposób. Wiedzą, że jesteśmy w stanie wojny i
aby wygrać wojnę, potrzebujemy wodza naczelnego, a nie profesora prawa na mównicy" (Obama wykładał w przeszłości prawo międzynarodowe na Uniwersytecie
Chicagowskim)
-
powiedziała podczas swego 40-minutowego wystąpienia na pierwszym
zjeździe Tea Party - "Partii Herbacianej" - prawicowego ruchu uważającego się za
spadkobiercę kolonistów amerykańskich walczących o wyzwolenie od monarchii
brytyjskiej w XVIII wieku. Akcja topienia herbaty w Bostonie w 1775 r. w
proteście przeciw podatkom nakładanym na nią przez Londyn zapoczątkowała wojnę o
niepodległość zakończoną powstaniem Stanów Zjednoczonych.
REKLAMA
Palin wytknęła też rządowi i Demokratom w Kongresie powiększający
się deficyt budżetu, który nazwała "kradzieżą pokoleniową" - bon mot użyty po raz
pierwszy przez senatora Johna McCaina, kandydata GOP (Partii Republikańskiej) do
Białego Domu w 2008 r., u którego boku ubiegała się o urząd
wiceprezydenta.
Działacze Tea Party nagrodzili przemówienie Palin burzliwą
owacją.
Demokraci odpierali jej zarzuty. Rzecznik partii Brad Woodhouse
powiedział, że "nie można brać poważnie" krytyki w sprawach bezpieczeństwa
narodowego "od osoby, która powiedziała, że ma kwalifikacje w polityce zagranicznej,
gdyż z jej stanu (Alaski) widać Rosję".
Wielu komentatorów, w tym nawet część
konserwatywnych, zgadza się z taką opinią, ale charyzmatyczna Palin jest ogromnie
popularna wśród zwykłych Amerykanów o prawicowych poglądach.
"Partia Herbaciana"
stara się podkreślać swoją niezależność od GOP, ale jest wspierana, także finansowo,
przez prominentnych republikańskich polityków. Łączy ją z Republikanami wiara w
obniżanie podatków i zmniejszanie roli rządu w gospodarce.
pap, em