- Ta
operacja potrwa długi czas. Obecny etap przeciągnie się do
czerwca, dopóki nie zostanie ustanowiona władza lojalna wobec afgańskiego
prezydenta Hamida Karzaja - powiedział generał. Generał powtórzył,
że rozpoczęta 13 lutego ofensywa jest "największą operacją podjętą przez NATO od
interwencji międzynarodowej pod koniec 2001 roku". Przyznał, że talibowie się
bronią: "zmobilizowali najbardziej skuteczne siły", rozmieścili miny domowej roboty
i "nękają" żołnierzy biorących udział w operacji.
Jednak "mówienie, że jest to
zacięty opór, wydaje mi się absolutnym przeciwieństwem rzeczywistości, w tym sensie,
że nie ma starć dwóch armii" - podkreślił.
REKLAMA
PAP, arb