Policja aresztowała dwie osoby.
Do strzelaniny doszło w Salimiji - zamieszkiwanych głównie przez
obcokrajowców przedmieściach stolicy, położonych około 20
kilometrów na wschód od miasta Kuwejt. Jak podaje agencja AFP,
prawdopodobnie zginął jeden z policjantów z jednostki specjalnej,
jeden z bojowników i jeden pochodzący z Bahrajnu cywil. Rannych
zostało czterech policjantów.
Według kuwejckiej telewizji publicznej, policja przeprowadziła
szturm na dwa budynki, w których ukrywali się bojownicy.
Świadkowie słyszeli strzały, a na miejsce zdarzenia przybyły dwie
karetki. Wymiana ognia trwała około godziny.
Władze Kuwejtu w połowie stycznia aresztowały 25 osób -
Kuwejtczyków i Saudyjczyków - zarzucając im planowanie ataków
terrorystycznych. W czwartek ambasada USA w Kuwejcie ostrzegła, że
terroryści prowadzą obserwację co najmniej jednego budynku
zamieszkiwanego przez pochodzących z Zachodu ludzi. Ostrzeżenia te
powtórzyły ambasady Francji i Wielkiej Brytanii.
Kuwejt od czasu pierwszej wojny irackiej w 1991 roku, w której Kuwejt został wyzwolony spod okupacji irackiej, kraj ten pozostaje silnie związany ze Stanami Zjednoczonymi. W 2003 roku służył jako baza logistyczna dla sił koalicji, które rozpoczynały kolejną operację w Iraku.
em, pap