NBP: Firmy prywatne nie chcą zwiększać inwestycji, sektor publiczny przeciwnie

NBP: Firmy prywatne nie chcą zwiększać inwestycji, sektor publiczny przeciwnie

Bogactwo, pieniądze (fot.Magdziak Marcin/Fotolia.pl) 
Przedsiębiorstwa prywatne (w tym zagraniczne) nie zamierzają zwiększać aktywności inwestycyjnej w perspektywie kwartału lub roku. Wyraźnego ożywienia aktywności inwestycyjnej już w początku nowego roku można się natomiast spodziewać w sektorze publicznym, co może ostatecznie wpłynąć na przyspieszenie dynamiki inwestycji sektora przedsiębiorstw, poinformował Narodowy Bank Polski (NBP).

„W świetle ostatnich wyników badania prognozowanie aktywności inwestycyjnej wydaje się utrudnione. Z jednej strony, sektor prywatny, a w szczególności przedsiębiorstwa z kapitałem zagranicznym, planuje dalsze ograniczenie inwestycji, m.in. w związku z wysoką niepewnością. Z drugiej strony, w sektorze publicznym spodziewany jest wyraźny wzrost liczby nowych inwestycji. Ze względu na czas trwania procedur przetargowych, wpływ tego zjawiska na poziom nakładów na środki trwałe może wystąpić później niż w I kw. br. W całym 2017 r. aktywność inwestycyjna sektora publicznego powinna jednak zwiększyć się w widoczny sposób” – czytamy w raporcie „Szybki Monitoring NBP. Informacja o kondycji sektora przedsiębiorstw ze szczególnym uwzględnieniem stanu koniunktury w IV kw. 2016 r. oraz prognoz na I kw. 2017 r.”

Bank centralny zauważa przy tym, że przedsiębiorstwa publiczne stosunkowo rzadko wskazują problemy z dostępem do finansowania UE jako powód braku inwestycji. Firmy te zamierzają większość projektów realizować w oparciu o własne kapitały.

„Ponadto sektor prywatny także oczekuje wzrostu dynamiki inwestycji w gospodarce, choć (o czym już wspomniano) firmy z tego sektora bardzo ostrożnie formułują własne plany inwestycyjne. Należy podkreślić, że budownictwo również optymistyczne ocenia przyszłe zmiany popytu inwestycyjnego, co dodatkowo wskazuje na możliwość uruchomienia dużych inwestycji infrastrukturalnych w najbliższym czasie” – czytamy dalej.

Nowe inwestycje w 2017 r. rozpocznie zaledwie co trzecie przedsiębiorstwo (tj. o 1,3 pkt proc. mniej w ujęciu rocznym), co jest najsłabszym wynikiem od czasu kryzysu 2008/2009, podkreśla NBP.

„Jednym z ważnych problemów dla inwestorów jest nadal niepewność, która od początku ub.r. utrzymuje się na podwyższonym poziomie i zajmuje stałe miejsce w czołówce rankingu czynników utrudniających działalność przedsiębiorstw w najbliższej perspektywie” – wskazał bank centralny.

Wysoka niepewność wymieniana jest przez 32,9 proc. badanych przedsiębiorstw jako przyczyna braku inwestycji w 2017 r., problemy ze sfinansowaniem - przez 14,6 proc., niski/ niepewny popyt - przez 14 proc., zaś 4,3 proc. z nich jako przyczynę wskazuje problemy z pozyskaniem funduszy unijnych. Aż 34,2 proc. ankietowanych wybrało odpowiedź „inne przyczyny”.

Wyniki analiz NBP wskazują, że większość respondentów (71,7 proc.) nie dostrzega wpływu niższych nakładów w gospodarce na sytuację swojego przedsiębiorstwa, podano także. O negatywnym oddziaływaniu spadku inwestycji w gospodarce informowało łącznie 23,5 proc. przedsiębiorstw, z czego w połowie przypadków doszło z tego powodu do ograniczenia własnych inwestycji w przedsiębiorstwie (11,3 proc. próby).

„Jeśli jednak popatrzeć na wszystkie przedsiębiorstwa, które planują bądź już przeprowadziły redukcje własnych inwestycji (łącznie 16 proc.), to na ogół (w 70 proc. przypadków) miało to związek z niższymi inwestycjami w gospodarce. Zatem, choć zakres oddziaływania spadku inwestycji w gospodarce na sektor przedsiębiorstw nie wydaje się szeroki (jeśli mierzyć go udziałem przedsiębiorstw odczuwających negatywne efekty tej sytuacji), to jednak wydaje się, że zjawisko to w dużym stopniu tłumaczy decyzje o redukcji inwestycji przedsiębiorstw” – konkluduje bank centralny.

NBP zwrócił też uwagę, że od wielu kwartałów popyt na kredyt pozostaje słaby, a jego cena i dostępność kształtują się na historycznie bardzo korzystnym poziomie. W ostatnim okresie tendencja spadkowa popytu została jednak zahamowana, a wzrost zapotrzebowania na dodatkowe środki zgłaszają już nie tylko duże firmy, ale też sektor MSP.

„Mimo sprzyjających warunków panujących na rynku kredytowym, firmy realizują plany rozwojowe opierając się głównie na wewnętrznych możliwościach finansowania, a znaczenie kredytów w finansowaniu nowych inwestycji od czasu kryzysu 2008/2009 pozostaje na obniżonym poziomie (poniżej średniej wieloletniej). W I kw. 48,8% badanych inwestorów planuje sfinansować nowe przedsięwzięcia ze środków finansowych wypracowanych w przedsiębiorstwie, a 26,5% - z kredytów bankowych” – czytamy dalej w raporcie.