Apel o wsparcie "muzułmańskich braci". Erdogan broni Palestyńczyków, Izrael ostro reaguje

Apel o wsparcie "muzułmańskich braci". Erdogan broni Palestyńczyków, Izrael ostro reaguje

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Prezydent Turcji porównał postępowanie Izraela wobec Palestyny z apartheidem, skrytykował też to, co robi Jerozolima w Strefie Gazy. Wypowiedzi Erdogana spotkały się ze zdecydowaną reakcją Izraela.

Recep Tayyip Erdogan w poniedziałek przemawiał w Stambule do przedstawicieli stowarzyszeń z Jerozolimy. Prezydent Turcji zapytał zebranych: – Jaka jest różnica między obecnymi działaniami administracji izraelskiej, a rasistowską i dyskryminującą polityką, którą praktykowano w przeszłości wobec czarnoskórych w Stanach Zjednoczonych, a nawet niedawno w Republice Południowej Afryki? W kontekście tego wywodu o relacjach izraelsko-palestyńskich prezydent Turcji ocenił że jedynym rozwiązaniem problemów w tamtym regionie jest utworzenie w pełni niezależnego i niepodległego państwa palestyńskiego z zachodnią Jerozolimą jako jego stolicą.

Oprócz tego Erdogan zaapelował do muzułmanów, by ci jeszcze częściej odwiedzali Jerozolimę (jedno z najważniejszych miejsc islamu), zwłaszcza Wzgórze Świątynne, na którym mieszczą się Meczet Al-Aksa i Kopuła na Skale. –, by okazać w ten sposób poparcie naszym braciom (Palestyńczykom – red.) – mówił prezydent Turcji. Te słowa Erdogana to po części reakcja na planowane przez Kneset (izraelski parlament – red.) zmiany w prawie. Zgodnie z nimi w Izraelu ograniczone byłyby islamskie wezwania do modlitwy – miałby być zakazane od godz. 23 w nocy do 7 rano.

Odpowiedź Izraela

Słowa Erdogana nie przeszły bez echa, zareagowały na nie władze izraelskie, które nazwały go „notorycznym łamaczem praw człowieka”. – Osoba, która systematycznie łamie prawa człowieka w swoim własnym kraju, nie powinna głosić morałów w stronę jedynej prawdziwej demokracji w tym regionie – powiedział minister spraw zagranicznych Izraela Emmanuel Nashon. – Izrael cały czas broni pełnej wolności wyznaniowej, zarówno dla żydów, muzułmanów jak i chrześcijan. Będziemy to kontynuować, niezależnie od bezpodstawnych oskarżeń – podkreślił Nashon.

Agencja Associated Press zauważa, że krytyka, jaką w stronę Izraela skierował Erdogan, była najostrzejsza od czasu, gdy w 2016 roku obydwa kraje przywróciły stosunki dyplomatyczne między sobą (dotyczyło to szczebla ambasadorów).

Czytaj także:
Kolejny amerykański prezydent zapowiada koniec palestyńsko-izraelskiego sporu

 13
  • gosc10 IP
    Izrael dobrze robi ze goni tych arabow gdzie sie da. Zachodnia Jerozolima stolica Palestyny to czysta kpina.
    • azazis IP
      Izrael nawet nie pozwala wykopać studni Palestyńczykom reglamentując wodę a nawet w gettach Żydzi mieli wody pod dostatkiem
      • Cześć Jolu IP
        Komentować słów żyda-rasisty nie ma potrzeby. Prezydent Erdogan powiedział za to coś sensownego.
        • 0statni Prorok IP
          Treść została usunięta
          • 0statni Prorok IP
            Treść została usunięta
            • p;olujyhf IP
              Palestyna to banda dzikusow - jak nie lubię żydów to oni grają tym prazem po naszej stronie. A muzumańskie g...wno won z cywilizowanego świata.
              • łowca IP
                Izrael ,,broni'' tak dokładnie ,,wolności wyznaniowej'', że Palestyńczycy nie są wpuszczani na jego terytorium ...
                ... w sumie wolno im ... bo Holokaust, bo terroryści, bo ,,święte prawo własności'' sprzed kilku tysięcy lat ...

                Czytaj także