Były wiceszef MSW o dezubekizacji: KGP będzie miał niższą emeryturę niż zabójca księdza Popiełuszki

Były wiceszef MSW o dezubekizacji: KGP będzie miał niższą emeryturę niż zabójca księdza Popiełuszki

Gen. Adam Rapacki (zdj. z 2012 roku)
Gen. Adam Rapacki (zdj. z 2012 roku) / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok
Były wiceminister spraw wewnętrznych gen. Adam Rapacki w rozmowie z serwisem WP Opinie oświadczył, że ustawa dezubekizacyjna jest „nielogiczna, niesprawiedliwa i niezgodna z normami prawa”.

Gen. Adam Rapacki w rozmowie z Ewą Koszowską z WP Opinie uzasadniał, dlaczego podpisał apel w sprawie „ofiar ustawy dezubekizacyjnej”. Jak tłumaczył, ludzie powiązani z Urzędem Bezpieczeństwa, który został rozwiązany w 1956 roku, albo już nie żyją, a jeśli jest inaczej – mają ponad 90 lat. Z kolei – podkreślał Rapacki – funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa i związani ze służbami PRL zostali rozliczeni w 1990 roku, podczas weryfikacji.

Ona dotyczy wielu moich kolegów, podwładnych, których namawiałem do służby w pionie do walki z zorganizowaną przestępczością (dzisiejszy CBŚP). W latach 90-tych i później, ramię w ramię walczyliśmy z najniebezpieczniejszymi grupami przestępczymi, ryzykowaliśmy życiem – mówił w rozmowie z WP Opinie Rapacki.

Były wiceminister spraw wewnętrznych wskazał, że ustawa dezubekizacyjna dotyka 50 tys. ludzi, którzy „w ogóle nie mieli nic wspólnego w walką z opozycją”. – Żołnierzy z granicznych placówek kontrolnych, zarząd zwiadu Wojsk Ochrony Pogranicza, funkcjonariuszy BOR-u, którzy zajmowali się wyłącznie ochroną VIP-ów, lekarzy, sportowców, informatyków, łącznościowców, którzy byli na etatach MSW, nawet słuchaczy szkół resortowych – wyliczał Rapacki. A najwięcej, według generała, stracą na ustawie ci, którzy przeszli pozytywnie weryfikację. Rapacki podkreślił przy tym, że jego ustawa nie obejmuje (zaczął pracę w policji, jeszcze Milicji Obywatelskiej, w 1980 roku).

Były wiceminister przywołał też następujący przykład: (Ustawa dezubekizacyjna – red.) prowadzi do takich absurdalnych sytuacji, że pierwszy Komendant Główny Policji, generał, milicjant, policjant, który całe życie poświęcił Polsce, który tworzył współczesną policję, będzie miał niższą emeryturę niż zabójca księdza Jerzego Popiełuszki. I przeciwko temu protestujemy, to jest absolutnie nieuczciwe, niehumanitarne.

Generał Adam Rapacki w przeszłości był m.in. komendantem wojewódzkim policji we Wrocławiu, a także zastępcą komendanta głównego policji (do roku 2003). Później w latach 2007-2011 był wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji, później po „rozbiciu” resortu wiceminister spraw wewnętrznych (2011-2012).

Cały wywiad WP Opinie z gen. Rapackim:

Ustawa dezubekizacyjna

Tzw. ustawa dezubekizacyjna została podpisana przez Andrzeja Dudę 30 grudnia 2016 roku. Ustawa zakłada obniżkę emerytur i rent „za służbę na rzecz totalitarnego państwa” tym, którzy od lipca 1944 roku do lipca 1990 roku. Zgodnie z przepisami, takim osobom emerytura zostanie obniżona do poziomu, który nie będzie mógł przekraczać średniej emerytury wypłacanej przez ZUS (ok. 2053 zł brutto). W przypadku rent – nie będzie to więcej niż ok. 1543 zł brutto.

Czytaj także:
Były pracownik SB zapowiada „kontratak” za ustawę dezubekizacyjną. „Skompromitujemy tę bandę mściwych oszołomów”

Czytaj także

 2
  • panie rapacki czy aby pan nie przesadza z tym porownaniem, przeciez to sb zabilo ksiedza, a w socjalizmie w Polsce wszyscy na kierowniczych etatach musieli byc w parti takze niech pan nie wciska kitu.
    •  
      Chromolił już czy ta ustawa jest sprawiedliwa czy nie. Pal sześć że jest to bubel prawny.
      Ta ustawa jest po prostu szkodliwa z punktu widzenia Państwa!
      Dzisiejsi funkcjonariusze, szczególnie w pionach operacyjnych czy jednostkach specjalnych to dziś ludzie młodzi. Oni "tylko wykonują polecenia". Nie mieli powodów by myśleć nawet teoretycznie, że kiedyś to może być dla nich kłopotem. Na codzień służą Państwu walcząc z groźnymi bandziorami. Ale zdarza się również, że są wysyłani do śledzenia demokratycznej opozycji. Do usuwania siłą protestujących. Zapewne takich zleceń będzie coraz więcej niż mniej patrząc na linię partii i mogą być bardziej zdecydowane. Wcale nie byłbym taki pewien czy za lat x ktośnie rzuci hasła ustawy depisyzacyjnej skoro precedens już mamy? Np. że obcinamy emerytury wszystkim funkcjonariuszom służącym od 2015 roku w poszczególnych służbach podległych MSW czy MON, Prokuraturze oraz np. wszystkim absolwentom Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu?
      Jaką mają dzisiaj pewność?

      Czytaj także