Była rzeczniczka Macierewicza w MON skazana za pomówienie

Była rzeczniczka Macierewicza w MON skazana za pomówienie

Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Była rzeczniczka MON Katarzyna Szymańska-Jakubowska została skazana za pomówienie byłych szefów służb. Wyrok w tej sprawie ogłosił Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście – podaje portal oko.press.

Katarzyna Szymańska-Jakubowska w komunikacie resortu obrony pomówiła czterech byłych szefów służb, zarzucając im w komunikacie MON „współpracę ze służbami wrogimi Polsce i NATO”. Sędzia nałożyła na Katarzynę Szymańską-Jakubowską karę 2 tys. zł grzywny i 5 tys. zł nawiązki na hospicjum dla dzieci. Jak podaje portal oko.press, wyrok ma zostać opublikowany na stronie internetowej MON.

Sędzia w uzasadnieniu podkreślała, że choć oskarżona wykonywała polecenie przełożonego – Antoniego Macierewicza, nie zwalnia to jej z osobistej odpowiedzialności za popełnione czyny, a sam minister „schował się za niekompetentną urzędniczką”. Ponadto stwierdziła, że w tej sprawie „wykorzystano autorytet jakim wśród obywateli cieszy się Ministerstwo Obrony Narodowej do poniżenia pomówionych”.

Co znalazło się w komunikacie MON?

Spór toczył się o komunikat MON, który 3 grudnia 2016 roku został rozesłany dziennikarzom i opublikowany na stronie internetowej resortu. Pod komunikatem podpisała się Katarzyna Szymańska-Jakubowska, sprawująca wówczas funkcję rzecznika prasowego MON. Poniżej publikujemy całość wspomnianego komunikatu, który nadal można znaleźć na stronie ministerstwa.

„Ministerstwo Obrony Narodowej zwraca uwagę, że coraz częściej pod pozorem dyskusji naukowej wypowiadają się byli funkcjonariusze służb odpowiedzialni za katastrofalny stan polskiego bezpieczeństwa, tolerowanie środowisk mafijnych wyrosłych ze Służby Bezpieczeństwa, inwigilację niepodległościowych partii politycznych, a nawet przestępczą działalność na rzecz obcych służb. Smutnym przykładem takiego działania była dyskusja zorganizowana 24 listopada 2016 roku w Collegium Civitas, w której wzięli udział byli funkcjonariusze podejrzewani o współpracę ze służbami wrogimi Polsce i NATO. Przestrzegamy polską opinię naukową i opinię publiczną przed dezinformacyjnymi konsekwencjami propagowania takich działań”.

Portal oko.press zwrócił uwagę, że w komunikacie nie podano żadnych nazwisk, ale w konferencji w Collegium Civitas brali udział czterej byli szefowie służb. Chodzi o Krzysztofa Bondaryka, Janusza Noska, Pawła Białka i Piotra Niemczyka. Wspólnie wystąpili do sądu z prywatnym aktem oskarżenia przeciwko Katarzynie Szymańskiej-Jakubowskiej.

Czytaj także:
Bartłomiej Misiewicz jest gotowy na powrót do polityki. „Jestem do dyspozycji rządu”

Czytaj także

 10
  •  
    "Funkcjonariusze" to nie "szefowie".
    "Barierki" na zgromadzeniu publicznym musza byc "szczelne", aby mogly sedzinie pozwolic na przemianowanie zgromadzenia publicznego na zebranie prywatne.

    Widac jakich sukinsynow (jestem milosnikiem zwierzat, pani sedzino! - ja wiem, ze to pani nie przekona, pani sama zna sie najlepiej) dochowalismy sie w tym postkomunizmie.
    • Zarabiam 86 $ za godzine pracy w domu. Bylem zszokowany, gdy moja sasiadka powiedziala mi, ze wynosi srednio 95 USD, ale teraz widze, jak to dziala. Teraz czuje taka swobode, ze jestem swoim wlasnym szefem.

      Oto, co robie >> w­w­w­.­p­r­a­c­a­7­0­­.­c­o­m
      •  
        CURVA SKAZALA ZA PRAWDE...CURVESCA CASTA NAJHUJSZA
        •  
          CURVA SKAZALA ZA PRAWDE...CURVESCA CASTA NAJHUJSZA
          • za Tyfusa FSB grasowało, jak w szczury w zbożu, gajowy z ruskiej budy stawiał pomniki czerwonej zarazie idącej na Warszawę w 1920 r., a Kubola prawie by skończył wieczorowe gimnazjum.

            Czytaj także