Lepper: świętokrzyska Samoobrona bez lidera

Lepper: świętokrzyska Samoobrona bez lidera

Norbert Gross nie jest już przewodniczącym świętokrzyskiej Samoobrony. Jego następca zostanie wybrany po zwołanej na 8 grudnia Radzie Krajowej - poinformował w sobotę lider partii Andrzej Lepper, po spotkaniu ze swoimi zwolennikami w Kielcach.

"Gross został wykluczony z Samoobrony, ponieważ przed tygodniem uczestniczył w zorganizowanym m.in. przez Krzysztofa Filipka i Danutę Hojarską spotkaniu założycielskim Partii Regionów" - powiedział Lepper na konferencji prasowej.

Dodał, że z kolei Józef Cepil - były członek Samoobrony, potem RLN, a obecnie PiS - nie jest przewodniczącym regionalnego związku zawodowego rolników Samoobrona. "Obaj panowie zostali wezwani do niezwłocznego zwrotu dokumentów organizacyjnych, a pan Cepil także sztandaru, który członkowie związku ufundowali ze swych składek" - zaznaczył Lepper.

Według, niego świętokrzyska Samoobrona jest obecna we wszystkich powiatach, jej członkowie chcą być razem i w ciągu roku będą zdolni odbudować zaufanie społeczne. "Na pewno dadzą znać o sobie już w wyborach do europarlamentu" - zapewnił Lepper.

Przyznał, że w sobotę usłyszał w Kielcach "gorzką prawdę". Jak mówił dziennikarzom, działacze krytycznie ocenili centralę partii, kampanię wyborczą, sposób ustalania kolejności kandydatur na listach, działalność Cepila i Grossa, nie pomijając również osoby przewodniczącego partii.

Uczestnicy spotkania opowiedzieli się - według Leppera - za "silną" władzą centrali, "absolutną" przewodniczącego i "całkowitą" władzą struktur terenowych gdy chodzi o układanie list wyborczych. Zażądali wymiany trzech świętokrzyskich członków Rady Krajowej Samoobrony, m.in. posłanki minionej kadencji Małgorzaty Olejnik.

Były wicepremier skrytykował rządy ministra rolnictwa Marka Sawickiego. Zarzucił mu, że cena trzody chlewnej jest dziś niższa, niż wtedy gdy resortem kierował szef Samoobrony. "Czekamy, żeby obecny minister znalazł środki i dokonał dodatkowego skupu świń na zapasy Agencji Rezerw" - mówił lider Samoobrony.

Andrzej Lepper twierdził, że poprzedniego dnia odebrał z okazji swoich imienin wiele życzeń - przede wszystkim zdrowia - od polityków różnych opcji. Mimo nalegań nie wymienił jednak nazwisk osób, które o nim pamiętały.

j/pap

Czytaj także

 0

Czytaj także