Najciekawszą wymianą politycznych uprzejmości „Edycja Luty 2026” nie było rytualne okładanie się „zdradą Polski” i „agenturalizmem”. Być może, jak uczył minister Goebbels, kłamstwo powtórzone sto razy staje się prawdą, zatem doczekamy się, by ogół naszych polityków pobierał pensje od ambasad Wschodu i Zachodu. Natomiast na pewno kłamstwo powtórzone sto razy staje się po prostu nudziarskie. Świeżą natomiast nutę wprowadził Marcin Bosacki, wiceminister spraw zewnętrznych. Przyatakował (w Radiu Zet) Władysława Kosiniaka Kamysza.
Trump jak dyrektor cyrku
Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
