Wojna o „Fort Trump”. Wróbel: To pokazuje skalę urojeń ekipy Tuska

Wojna o „Fort Trump”. Wróbel: To pokazuje skalę urojeń ekipy Tuska

Donald Trump i Karol Nawrocki
Donald Trump i Karol Nawrocki Źródło: Mikołaj Bujak/KPRP
Jedno słowo wystarczyło, by wywołać polityczną burzę. „Fort Trump” – symboliczny gest wobec Białego Domu – stał się testem dojrzałości polskiej klasy politycznej. Czy w świecie narcystycznych liderów wygrywa duma, czy pragmatyzm?

Najciekawszą wymianą politycznych uprzejmości „Edycja Luty 2026” nie było rytualne okładanie się „zdradą Polski” i „agenturalizmem”. Być może, jak uczył minister Goebbels, kłamstwo powtórzone sto razy staje się prawdą, zatem doczekamy się, by ogół naszych polityków pobierał pensje od ambasad Wschodu i Zachodu. Natomiast na pewno kłamstwo powtórzone sto razy staje się po prostu nudziarskie. Świeżą natomiast nutę wprowadził Marcin Bosacki, wiceminister spraw zewnętrznych. Przyatakował (w Radiu Zet) Władysława Kosiniaka Kamysza.

Trump jak dyrektor cyrku

Artykuł został opublikowany w 8/2026 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.