Przypomnijmy, na terenie całego kraju można natrafić na jedyny w Polsce gatunek jadowitego węża, czyli żmiję zygzakowatą. Gad najczęściej pojawia się na obrzeżach lasów, podmokłych łąkach, leśnych polanach czy halach górskich. Ukrywa się pod krzewami, kamieniami lub po prostu wygrzewa się na słońcu.
Jak rozpoznać żmiję zygzakowatą?
W Polsce żmija występuje w kilku odmianach: czarnej, brunatnej i szarej. Na jej grzbiecie łatwo zauważyć charakterystyczny zygzak. Jest on znacznie ciemniejszy niż reszta ciała. Gad może osiągać długość ok. 80 cm i ma płaską głowę o charakterystycznym trójkątnym kształcie.
Co ważne, wzór łusek na czubku głowy przypomina litery X, Y lub V. Żmija ma też pionowe źrenice, a gdy chce odstraszyć potencjalnego przeciwnika, zaczyna syczeć.
Co zrobić po ukąszeniu przez żmiję?
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach przypomniała, że gdy spotkamy żmiję, należy zachować spokój i nie zbliżać się do niej. Wówczas najprawdopodobniej sama się oddali.
Gdy jednak dojdzie do ukąszenia, należy przede wszystkim unieruchomić kończynę – żmije najczęściej atakują nogi, na wysokości kostek lub kolan. Następnie powinno się skorzystać z opaski uciskowej (lub innego materiału) i ścisnąć ciało powyżej miejsca ukąszenia. Mogą się tam pojawić dwie charakterystyczne rany, możliwy jest także miejscowy ból.
Po ukąszeniu należy przemyć ranę, położyć na nią zimny okład i poruszać się powoli, aby ewentualny jad nie rozprzestrzeniał się po organizmie. Jeżeli wąż go wstrzyknie, wówczas mogą występować: zaczerwienienie w miejscu ukąszenia, zawroty głowy, nudności oraz wymioty, przyspieszenie tętna, przebarwienia wzdłuż kończyny, nadmierna potliwość oraz pragnienie. Jeżeli do 10 minut od ukąszenia nie pojawi się obrzęk, prawdopodobnie jad nie dostał się do organizmu.
Po zdarzeniu konieczna jest wizyta u lekarza, ponieważ może się okazać, że niezbędne będzie podanie surowicy oraz zastrzyku chroniącego przed tężcem. Warto zgłosić się do lekarza nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że jad nie został wstrzyknięty. Istnieje bowiem możliwość, że organizm z opóźnieniem na niego zareaguje.
W przypadku osoby dorosłej ukąszenie nie powinno wiązać się z większymi komplikacjami. Należy jednak zachować większą ostrożność, jeśli zaatakowane zostaną dzieci lub osoby starsze.
Czytaj też:
Strzelanina w Lubinie. Tragiczny finał obławy, oświadczenie policjiCzytaj też:
Kto naprawdę może przejąć Księżyc? Roszczenia pojawiają się od dziesięcioleci
