Polskie siatkarki to jest zjawisko! Walka, poziom, wygrane… Polscy piłkarze, w każdym razie wtedy, kiedy tworzą kadrę narodową, to partacze. Nie mogę się nadziwić, że zmagania siatkarek na zakończonych właśnie mistrzostwach Europy cieszyły się mniejszym zainteresowaniem, niż bieganie po boisku naszych piłkarzy. One nie musiały na tych mistrzostwach grać „o honor”, walczyły o medal.
Tak się układa w tym sporcie, że trzy zespoły (Serbia, Włochy, Turcja) osiągnęły pewien czas temu arcymistrzowski poziom. Ekipa, która stawiła czoło potęgom była właśnie ekipa Polek. Gdyby legendarna już serbska atakująca, Tijana Bošković, miała gorszy dzień, pewno wygrałyby nasze dziewczyny. Naszą „porażką” jest czwarte miejsce. Czwarte.
Nie ma samych wygranych
Artykuł został opublikowany w 37/2026 wydaniu tygodnika Wprost .
Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
