Komunikat o rozpoczęciu działań wydano w czwartek o godz. 11:40. Jak wyjaśniono, decyzję podjęto po tym, jak Rosja ponownie zaatakowała „za pomocą odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych zachodnie terytorium Ukrainy”. O godz. 12:46 zakończono operowanie lotnictwa.
Wojna w Ukrainie. RCB wydało alerty dla kilku polskich województw
Wcześniej dowództwo przekazało, że działania miały „charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów”.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa również wydało komunikat w tej sprawie. Do odbiorców na terenie kilku województw wysłano specjalne wiadomości. „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza. Znajdź bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów” – przekazano w komunikacie.
Alert RCB wysłano do osób przebywających na terenach województw: podkarpackiego (Tarnobrzeg, tarnobrzeski, stalowowolski, niżański, leżajski, kolbuszowski, mielecki, dębicki, ropczycko-sędziszowski, Rzeszów, rzeszowski, łańcucki, przeworski, jarosławski, lubaczowski, jasielski, strzyżowski, brzozowski, Przemyśl, przemyski, sanocki, leski, Krosno, krośnieński, bieszczadzki) oraz lubelskiego (puławski, opolski, Lublin, lubelski, kraśnicki, janowski, włodawski, łęczyński, świdnicki, Chełm, chełmski, krasnostawski, hrubieszowski, Zamość, zamojski, tomaszowski, biłgorajski, łukowski, Biała Podlaska, bialski, rycki, radzyński, parczewski, lubartowski).
Atak Rosji na Ukrainę. Wykryto drona w pobliżu polskiej granicy
Rzecznik DORSZ podpułkownik Jacek Goryszewski w rozmowie z TVN24 przekazał, że lotnictwo zostało poderwane „w związku z wykryciem w niedalekiej odległości i zbliżaniu się do naszych granic odrzutowego bezzałogowego statku powietrznego”.
– Z ostatnich informacji sprzed chwili, jakie mam to najprawdopodobniej w niedalekiej odległości od naszej granicy ten dron bądź to został zwalczony, bądź uderzył w cel – doprecyzował. Ujawnił również, że do incydentu doszło „około czterech kilometrów od granicy zarejestrowano wybuch”.
Czytaj też:
Premier zabrał głos po „brutalnym ataku Rosji”. Rzecznik DORSZ ujawnił, że jeden z dronów był „4 km od granicy z Polską” Czytaj też:
Putin zwrócił się do Rosjan. Mówił, co powinni zrobić. „Nikt nie jest w stanie nas podzielić”
