W środę 23 września Jan Hoffman i Łukasz Gibała pojawili się przed krakowskim ratuszem na wspólnej konferencji prasowej. Ten pierwszy poinformował, że wycofuje się z wyborczego wyścigu. Dodajmy, że mowa o liderze ruchu, który doprowadził do referendum i odwołania Aleksandra Miszalskiego.
Kraków. Jan Hoffman wycofuje się z wyborów
– 27 stycznia wraz z grupą marzycieli stanęliśmy na tym placu i rozpoczęliśmy wielką, referendalną akcję. Dziękuję wszystkim, którzy oddali serce, czas i zdrowie w procedurze referendalnej. Pierwsza część zakończyła się sukcesem, dążymy do tego, żeby druga też zakończyła się sukcesem. Trzeba patrzeć realnie – mówił.
Następnie pokazał tablicę z Paktem Współpracy dla Krakowa, zawierającą pięć punktów, podpisanych zarówno przez niego, jak i przez Łukasza Gibałę. To właśnie jemu Hoffman przekazał swoje poparcie. – Wspólnie możemy dokonać zmian w Krakowie i zatrzymać partyjną falę. Jest szansa, że jeśli połączymy siły, to rozstrzygniemy sprawę w pierwszej turze – oświadczał.
– Wycofuję swój start z wyborów i przekazuję swoje poparcie Łukaszowi Gibale. Jestem szczęśliwy i robię to z własnej, nieprzymuszonej woli. Mam przekonanie, że to najlepsza decyzja dla Krakowa – podkreślał Hoffman. Zaznaczmy, że decyzję tę podjął na finiszu kampanii, 5 dni przed wyborami.
Wybory w Krakowie. Gibała i Hoffman prezentują wspólny program
Dopytywany przez dziennikarzy, zapewniał o braku wcześniejszego porozumienia z Gibałą. – Nie było takiego planu. Ja z moim zespołem założyliśmy sobie, że w kampanii będziemy prezentować postulaty referendalne. Wszystkie z nich znalazły się na tablicy, która stoi za mną. Mam więc poczucie, że – mówiąc kolokwialnie – dowiozłem – przekonywał.
Gibała pytany o funkcję wiceprezydenta dla Hoffmana, uchylał się od odpowiedzi. Stwierdzał, że takich ustaleń jeszcze nie ma.
Wśród pięciu postulatów dla Krakowa znalazły się:
- Zewnętrzny audyt miasta.
- Mniejsza i racjonalna SCT.
- Rybitwy i Płaszów dla gospodarki.
- Fachowcy zostają.
- Wraca bilet 20-minutowy.
Czytaj też:
Trzaskowski może uniknąć referendum? Ekspert wskazuje strategię. „Mogą się pojawić różne niespodzianki” Czytaj też:
Po raz czwarty walczy o Kraków. Gibała ma szanse na wygraną? „Uczy się na błędach, ma to przećwiczone”
