Sędziowie, którzy nie złożyli w obecności Karola Nawrockiego ślubowania, nie są wpuszczani do Trybunału Konstytucyjnego. Według polityków opozycji (Prawa i Sprawiedliwości) tego wymagają przepisy – obóz rządzący (Koalicja Obywatelska) zapewnia, że to nie prawda – prawo niczego takiego nie wymaga, stąd wystarczyła ceremonia w Sejmie. Nowy członek TK – s. Maciej Berek – wciąż czeka na zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego i, jak dotąd, nie miał okazji złożyć ślubowania w żadnej formie.
Od pewnego czasu w mediach pobrzmiewają słowa ministra sprawiedliwości – Waldemar Żurek zasugerował, że jeśli prezes Bogdan Święczkowski nie dopuści do pracy sędziów, to być może umożliwią im to przedstawiciele służb. Czy faktycznie się tak stanie? Portal Onet swego czasu zadawał to pytanie prokuratorowi generalnemu. – Na pewno nie jest to jedyna dostępna opcja, żeby przywrócić normalność. Mam kilka scenariuszy. I nie chcę używać słów o „wejściu siłowym”, bo to będzie po prostu przywracanie działania państwa prawa – odpowiadał.
W felietonie z cyklu „Prawo bez cenzury” (które publikowane są na portalu radia Wnet FM) Krystyna Pawłowicz oceniła, że byłoby to „apogeum ataków na TK”. „Wstyd na cały świat” – wskazała.
Krystyna Pawłowicz zaalarmowała. „Trybunał Konstytucyjny ma ostatecznie posłużyć za maczugę do zabicia Polski”
Była członkini Trybunału (obecnie w stanie spoczynku) postanowiła pochylić się nad serią pytań: „Dlaczego obecna władza tak postępuje? Dlaczego łamie konstytucję? Dlaczego nie liczy się z oczywistą, choć dyskretną zagraniczną krytyką tych działań? (...) Co jest tu do uzyskania, stosując przemoc i destrukcję wobec tak ważnego organu”?
Jej zdaniem „przemocowe zdobycie TK pozwoliłoby rękami, to jest orzeczeniami wprowadzanych tam swoich sędziów, pounieważniać akty prawne sądów i decyzje np. Państwowej Komisji Wyborczej dot. legalności ostatnich wyborów prezydenckich”. To jednak nie jedyny powód – Koalicji 15 Października ma zależeć też m.in. na tym, by „rękoma Trybunału otworzyć upragnione drogi do całkowitego, prawnego podporządkowania Polski Unii Europejskiej i niemieckiemu planowi utworzenia jednolitego, scentralizowanego prawnie Eurolandu”.
Jak podsumowała Pawłowicz, organ konstytucyjny „ma ostatecznie posłużyć za maczugę do zabicia Polski i wzmocnienia hegemonii niemieckiej”.
Czytaj też:
Impas wokół Trybunału. Sędziowie bez pensji, TK bez budżetu Czytaj też:
Komisja Wenecka podjęła ruch ws. Nawrockiego. W tle spór o sędziów TK
