Anna Korwin-Piotrowska, Marcin Dziurda, Krystian Markiewicz i Maciej Taborowski zostali 13 marca 2026 r. wybrani przez Sejm na dziewięcioletnie kadencje w Trybunale Konstytucyjnym. Prezydent Karol Nawrocki nie umożliwił im złożenia ślubowania w Pałacu Prezydenckim, dlatego 9 kwietnia złożyli je podczas uroczystości w Sejmie, po czym przekazali prezydentowi jego notarialnie poświadczoną treść.
Prezes TK Bogdan Święczkowski nie uznaje jednak, że skutecznie objęli urząd. Nie dopuścił ich do orzekania, nie przydzielił im spraw ani gabinetów. Czworo prawników nie otrzymuje również wynagrodzenia należnego sędziom Trybunału.
Siwiec miał postawić weto
Jak ustalił Business Insider, sędziowie zwracali się o pomoc do Ministerstwa Sprawiedliwości oraz marszałka Sejmu. Rozwiązania problemu miał szukać Waldemar Żurek, który przekonywał, że skoro wyboru dokonał Sejm, parlament powinien uczestniczyć w znalezieniu prawnej drogi do wypłaty pieniędzy.
Według anonimowych rozmówców portalu marszałek Włodzimierz Czarzasty początkowo był przychylny takiemu rozwiązaniu. Sprzeciw miał jednak zgłosić szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec, wskazując, że nie ma podstaw prawnych do wypłacenia rekompensaty ze środków parlamentu.
Informacje o różnicy zdań między Czarzastym a Siwcem pochodzą wyłącznie z ustaleń Business Insidera. Ani marszałek, ani szef Kancelarii Sejmu nie przedstawili publicznie szczegółowego stanowiska w tej sprawie.
Ile pieniędzy nie otrzymali sędziowie?
Zgodnie z art. 16 ustawy o statusie sędziów TK wynagrodzenie zasadnicze sędziego Trybunału stanowi pięciokrotność przeciętnego wynagrodzenia z drugiego kwartału poprzedniego roku.
W drugim kwartale 2025 r. przeciętne wynagrodzenie wyniosło 8748,63 zł. Oznacza to, że miesięczna pensja zasadnicza sędziego TK w 2026 r. wynosi 43 743,15 zł brutto. Za sześć pełnych miesięcy daje to około 262,5 tys. zł na osobę, czyli łącznie blisko 1,05 mln zł dla całej czwórki.
Business Insider ocenia zaległość na co najmniej 270 tys. zł brutto na każdego sędziego, nie przedstawia jednak dokładnego rachunku. Wyższa kwota może uwzględniać dodatki przysługujące poszczególnym sędziom.
W 2027 r. pensja zasadnicza wzrosłaby do 46 165,65 zł brutto, ponieważ przeciętne wynagrodzenie za drugi kwartał 2026 r. wyniosło 9233,13 zł.
ETPCz interweniował, ale nie nakazał wypłaty pieniędzy
Sprawa czworga sędziów trafiła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W maju ETPCz zastosował środek tymczasowy i zwrócił się do polskiego rządu o zapewnienie, że właściwe organy nie będą utrudniały skarżącym objęcia i wykonywania obowiązków sędziów TK.
Decyzja nie zawiera jednak nakazu wypłaty wynagrodzeń. Trybunał podkreślił również, że zastosowanie środka tymczasowego nie przesądza ani o dopuszczalności skargi, ani o jej późniejszym rozstrzygnięciu.
Według Business Insidera Ministerstwo Sprawiedliwości prowadzi obecnie rozmowy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, którego specjalny zespół zajmuje się wykonywaniem orzeczeń ETPCz. Poszukiwane ma być rozwiązanie pozwalające wypłacić pieniądze bez zawierania ugody kończącej postępowanie w Strasburgu.
Budżet TK może pogłębić kryzys
Dodatkowym elementem sporu jest budżet Trybunału na 2027 r. Rządowy projekt ustawy budżetowej nie zawiera obecnie planu dochodów i wydatków TK. Ministerstwo Finansów twierdzi, że nie otrzymało prawidłowo przyjętego planu, ponieważ nie zatwierdziło go Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału.
TK odrzuca tę argumentację i utrzymuje, że dokument został przekazany skutecznie, a pominięcie go przez resort finansów narusza prawo. Ostateczne decyzje może jeszcze podjąć parlament podczas prac nad ustawą budżetową.
Oznacza to też, że problem wynagrodzeń może w przyszłym roku objąć nie tylko czworo niedopuszczanych do orzekania prawników, lecz cały Trybunał. Zwolennicy dopuszczenia nowych sędziów liczą, że perspektywa braku pieniędzy skłoni obecny skład TK do porozumienia. Na razie żadnego kompromisu jednak nie wypracowano.
Czytaj też:
Berek nie czeka na ruch Nawrockiego ws. TK? „Nie mam magicznej różdżki” Czytaj też:
Polacy ocenili Trybunał Konstytucyjny i Karola Nawrockiego. Wymowne wyniki sondażu
