Rosja pożegnała Aleksego II

Rosja pożegnała Aleksego II

AF PAP / Źródło: PAP
Rosjanie pożegnali patriarchę Moskwy i Wszechrusi Aleksego II. Zwierzchnik Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, zgodnie ze swoją wolą, został pochowany w moskiewskim Bogojawleńskim Soborze Katedralnym.
W pogrzebie uczestniczyli biskupi, arcybiskupi i metropolici Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej z kraju i zagranicy, a także zwierzchnicy innych Kościołów prawosławnych, w tym patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I, nieformalny zwierzchnik całego prawosławia.

Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny reprezentował arcybiskup łódzki i poznański Szymon.

W uroczystościach pogrzebowych wzięli też udział przedstawiciele innych Kościołów chrześcijańskich i wspólnot wyznaniowych.

Z Watykanu przybyli dwaj wysocy urzędnicy Kurii Rzymskiej - kardynałowie Walter Kasper i Roger Etchegaray. Ten pierwszy, niemiecki duchowny, stoi na czele Papieskiej Rady ds. Krzewienia Jedności Chrześcijan. Z kolei Etchegaray, francuski duchowny, jest honorowym przewodniczącym Papieskiej Rady "Iustitia et Pax" (Sprawiedliwość i Pokój), którą wcześniej przez wiele lat kierował.

Episkopat Polski reprezentował prymas, kardynał Józef Glemp.

W ostatnią drogę Aleksego II odprowadzili też prezydent Dmitrij Miedwiediew i premier Władimir Putin z małżonkami - Swietłaną i Ludmiłą.

Wśród uczestników pogrzebu byli również prezydenci Serbii, Białorusi, Mołdawii i Armenii - Boris Tadić, Alaksandr Łukaszenka, Vladimir Voronin i Serż Sarkisjan oraz wiceprezydent Bułgarii Angeł Marin.

Z Ukrainy przyjechała sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Raisa Bohatyriewa oraz lider opozycyjnej Partii Regionów Wiktor Janukowycz, a z Estonii, skąd pochodził patriarcha - szef MSZ Urmas Paet.

Obecny był też ambasador RP w Moskwie Jerzy Bahr.

Aleksy II zmarł nagle 5 grudnia. Miał 79 lat. Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej przewodził od 1990 roku. Był 15. patriarchą w jej historii od wprowadzenia tego urzędu w 1589 roku.

Uroczystości pogrzebowe trwały ponad siedem godzin. Rozpoczęły się od Boskiej Liturgii, którą w Soborze Chrystusa Zbawiciela, w obecności kilku tysięcy wiernych, celebrował strażnik patriarszego tronu, metropolita smoleński i kaliningradzki Cyryl.

Wcześniej - od sobotniego wieczoru - otwarta trumna z ciałem Aleksego II była tam wystawiona na widok publiczny. Dostęp do niej został zamknięty we wtorek rano. W tym czasie hołd patriarsze oddało ponad 70 tys. osób.

Żegnając Aleksego II, metropolita Cyryl podkreślił, że zmarły patriarcha zostawił po sobie silną Cerkiew.

"Nie drżą nam już ręce i nogi, dlatego, że Cerkiew jest ze swoim narodem; dlatego, że miliony ludzi uświadomiły sobie, że bez Boga i Jego prawdy nie może być też ludzkiej prawdy" - powiedział.

Cyryl, którego Święty Synod w sobotę wybrał na strażnika patriarszego tronu, czyli tymczasowego zwierzchnika Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, wezwał duchowieństwo i świeckich, by dalej kroczyli drogą, jaką prowadził ich Aleksy II.

Metropolita zaznaczył, że patriarcha "zawsze z szacunkiem odnosił się do suwerenności państwa, które powstało na obszarze historycznej Rusi, jednak rozumiał, że rozdział ten nie może dzielić spójnego systemu wartości, ukształtowanego na fundamentach prawosławia".

Nabożeństwu nad trumną przewodził Bartłomiej I. Koncelebrowali je zwierzchnicy i przedstawiciele innych Kościołów prawosławnych, a także hierarchowie rosyjskiej Cerkwi - łącznie ok. 200 dostojników. Wśród koncelebrujących był też arcybiskup Szymon.

Po zakończeniu żałobnej liturgii trumna z ciałem Aleksego II, w obecności tysięcy wiernych, została przeniesiona przez duchownych wokół Soboru Chrystusa Zbawiciela. To z inicjatywy patriarchy ta główna świątynia Rosji, zburzona w 1931 roku z rozkazu Józefa Stalina, w latach 1994-99, w czasie prezydentury Borysa Jelcyna, została odbudowana.

Z Soboru Chrystusa Zbawiciela, nieopodal Kremla, trumna została przewieziona do Bogojawleńskiego Soboru Katedralnego, we wschodniej części Moskwy.

Tam, zgodnie ze swoją wolą, zwierzchnik Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej został pochowany. W soborze tym - jedynej świątyni w Rosji, która w czasach komunistycznej dyktatury nawet na jeden dzień nie została zamknięta - w 1990 roku odbyła się intronizacja Aleksego II.

Bogojawleński Sobór Katedralny znajduje się we wschodniej części Moskwy. Niegdyś była tam wieś Jełoch. Stąd świątynię tę nazywa się niekiedy również Soborem Jełochowskim.

Wzniesiono ją w drugiej połowie XVII wieku, a w pierwszej połowie XVIII - rozbudowano. Po rewolucji bolszewickiej 1917 roku cerkwi tej nie zamknięto. Do 1992 roku - kiedy to Sobór Uspieński na Kremlu został patriarszym - była ona głównym soborem katedralnym Moskwy.

Trudy pogrzebu dały się we znaki 62-letniemu Cyrylowi, który - jak utrzymują świadkowie - w pewnym momencie, w czasie liturgii w Soborze Chrystusa Zbawiciela, zemdlał. Po krótkiej nieobecności metropolita powrócił na uroczystości i odczytał modlitwę nad trumną. Później - w Bogojawleńskim Soborze Katedralnym - odprawił jeszcze krótkie nabożeństwo nad grobem.

Cyryl, który od 1989 roku stoi na czele Wydziału Stosunków Zewnętrznych Patriarchatu Moskiewskiego, tj. cerkiewnej dyplomacji, uważany jest przez analityków za głównego kandydata na następcę Aleksego II na patriarszym tronie. Wyboru nowego zwierzchnika Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej dokona Sobór Pomiestny, który powinien zebrać się w ciągu pół roku od śmierci patriarchy.

Za jego najpoważniejszego rywala uchodzi inny bliski współpracownik Aleksego II - 59-letni metropolita kałuski i borowski Klemens, kierujący potężnym Wydziałem Administracyjnym Patriarchatu Moskiewskiego.

ND, ab, PAP


Czytaj także

 0

Czytaj także