Zarobić na kryzysie

Zarobić na kryzysie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jaki największy błąd można popełnić w czasie kryzysu? Źle zainwestować pieniądze? Nie – najgorsze, co można zrobić, to poddać się negatywnym emocjom, które udzielają się większości społeczeństwa. Kryzys to nie tylko zagrożenie. Może być również wyzwaniem i szansą na rozwój.

Ekonomista Jeremy Rifkin szerzy ponure wizje naszej ekonomicznej przyszłości. Według niego, sytuacja nie tylko się nie poprawi, ale będzie coraz gorzej. A negatywne myśli rozprzestrzeniają się jak epidemia grypy. Ulegamy im tym bardziej, im ważniejszą decyzję musimy podjąć. Wielu Polaków już poddało się złowróżbnym prognozom. Jeszcze niedawno ustawiały się kolejki po mieszkania, kredyty i inne dobra konsumenckie, a teraz aż 74 proc. z nas zrezygnowało z poważniejszych zakupów, takich jak komputer, sprzęt elektroniczny lub samochód. Tymczasem w ten sposób sami odbieramy sobie pracę. W gospodarce wolnorynkowej bowiem im mniej kupujemy, tym mniej zarabiamy. Nie ma stanów pośrednich: albo jest euforia, albo minorowe nastroje.

W czasie kryzysu finansowego pod wpływem negatywnego nastawienia innych szybko zmieniamy opinię, zarówno z dobrej na złą, jak i ze złej na jeszcze gorszą.

W trudnych czasach lepiej jednak szukać wyzwań i okazji, niż obawiać się zagrożenia i postępować zachowawczo. Trzeba się tylko wykazać odwagą i talentem do znajdowania nowatorskich rozwiązań, czyli tym, co psychologowie nazywają kreatywnością. Według prof. Keitha Sawyera z Washington University w Missouri, należy niestrudzenie szukać nowych rozwiązań i nie zniechęcać się porażkami. Wcześniej czy później takie działanie musi się zakończyć sukcesem.
Arystoteles Onassis, późniejszy magnat transportu morskiego, sześć pierwszych statków handlowych w czasie Wielkiego Kryzysu kupił od rządu Kanady po 20 tys. dolarów za każdy, czyli za ułamek ich wartości. W latach 90. minionego wieku Chang-Woo Han zainwestował pożyczone 406 mln dolarów w kupno atrakcyjnych nieruchomości, podczas gdy w Japonii ich ceny gwałtownie spadały. Warren Buffet po krachu na giełdzie w 1988 r. za ponad miliard dolarów wykupił udziały w Coca Coli. Trzy lata później były one warte więcej niż cały majątek kompani inwestycyjnej Berkshire Hathaway, której Warren Buffet jest głównym udziałowcem.

Wielu z nas brakuje takiej odwagi i gotowości do ryzyka, jakimi wykazali się ludzie z czołówki list najbogatszych.
Z badań Global Entrepreneurship Monitor wynika, że prawie 70 proc. osób z wyższym i 60 proc. ze średnim wykształceniem  uważa, że wie, jak rozpocząć własny biznes. Niestety, tylko 4 proc. podejmuje konkretne działania, takie jak poszukiwanie lokalizacji, kapitału czy partnerów. Nawet ci nieliczni poniosą jednak porażkę, jeśli dadzą się zarazić epidemii czarnowidztwa.



Vademecum Zdrowia - Skąd brać siłę w kryzysie


Spis treści

4|Zmierz swój iloraz sukcesu

Gotowość do rozwoju i podejmowania wyzwań jest ważniejsza niż inteligencja

9|Ucz się na błędach

Wbrew pozorom tylko nieliczni potrafią się uczyć na własnych doświadczeniach

10|Hormony zwycięstwa

Osoby z dużym poziomem testosteronu z większą determinacją walczą o sukces

12|Zew dekalogu

Zasady moralne nie zostały narzucone przez Boga - są zapisane w mózgu

14|Wygrywa ten, kto ryzykuje

Z sukcesem jest jak z inwestowaniem – zyskują ci, którzy robią coś innego niż wszyscy

15|Rodzina to kapitał

Osoby z rodzinami lepiej wykorzystują czas

18|Chwalebna wada

Neurotycy trafnie przewidują trendy, a nieśmiali są bardziej wytrwali niż inni

20|Umysł należy trenować

Rozwój cywilizacji zwiększa inteligencję

21|Niemowlę naukowiec

Dzieci poznają świat jak naukowcy – szukają przyczyn i prowadzą badania

22|Syndorm lady Makbet
Osoby, które źle o sobie myślą, częściej niż inne ulegają wypadkom

24|Zdobywcy rozgłosu
Pragnienie sławy jest większą motywacją do osiągania sukcesów niż pieniądze i władza

26|Magia imion
Anny robią większe kariery niż Andżeliki


Dodatek "Vademecum Zdrowia" dostępny razem z  najnowszym numerem tygodnika "Wprost".

Zapraszamy do lektury!