24 marca władze podały, że nad ustabilizowaniem sytuacji w elektrowni całą dobę pracuje 700 inżynierów i techników. Po wypadku zostali oni wycofani z niektórych jej części po wypadku.
Tymczasem chińskie władze poinformowały, że dwóch japońskich podróżnych, którzy 23 marca przylecieli do miasta Wuxi we wschodnich Chinach było poważnie napromieniowanych. - Badania wykazały, że dwóch podróżnych poważnie przekraczało limity - podały chińskie władze, dodając, że zostali oni poddani leczeniu oraz że nie stanowią zagrożenia dla innych. Z kolei Korea Płd. poinformowała, że wprowadziła zakaz importu żywności z czterech regionów w Japonii dotkniętych skutkami awarii w elektrowni Fukushima. Wcześniej podobne zakazy wprowadziły m.in.: USA, Hongkong i Australia.
PAP, arb
