SLD - PSL: walka o haracz agencji

SLD - PSL: walka o haracz agencji

Dodano:   /  Zmieniono: 
SLD chce likwidacji urzędów centralnych i agencji, w tym rolnych. Tych ostatnich broni ze wszystkich sił PSL i wicepremier Jarosław Kalinowski.
Szef Kancelarii Premiera Marek Wagner w poniedziałkowej "Gazecie Wyborczej" zapowiadał zamiar zlikwidowania wielu agencji i urzędów centralnych. Wagner powiedział "Gazecie Wyborczej", że zlikwidowane miałyby być m.in. niektóre agencje rolne i Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. "Tykamy święte krowy" - mówił szef Kancelarii Premiera. Od Wagnera "Gazeta" dowiedziała się, że na posiedzeniu 11 czerwca rząd "weźmie na celownik" fundusze i  agencje. Ich zadania przejmą ministerstwa i samorządy. Wśród zagrożonych likwidacją Wagner wymieniał Agencję Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Takie zmiany spowodować mają zmniejszenie marnotrawstwa i obniżyć koszty funkcjonowania państwa.

Plany te pośrednio potwierdził premier Leszek Miller w "Sygnałach dnia". Podkreślił, że 13 agencji i urzędów centralnych zostało już zlikwidowanych, a 10 zostanie zlikwidowanych do końca roku. "Kolejnym etapem jest zamiar, by zlikwidować część funduszy specjalnych i dalsze agencje" - powiedział.
Jednak zamiarom SLD przeciwstawił się koalicjant z PSL, mającej największy wpływ na obsadę stanowisk w agencjach i funduszach rolnych. Choć Wagner zastrzegał, że zamiary likwidacji agencji konsultował z PSL wicepremier Jarosław Kalinowski, szef ludowców "potwierdził", że rząd przygotowywał korekty funkcjonowania agencji, ale nie w obrębie rolnictwa. Po czym -- po kolei wyliczał, których agencji jego zdaniem likwidować nie wolno.
"Agencja Rynku Rolnego będzie dalej istnieć, bo za chwilę - po  wejściu do Unii Europejskiej - przejmie zadania interwencji na  rynkach rolnych w ramach Unii. Stanie się faktycznie agendą brukselską" - mówił Kalinowski.
"ARiMR nikt nie ma zamiaru likwidować, bo stanie się agencją płatniczą programu SAPARD - z końcem czerwca ma uzyskać akredytację Unii. Drugą funkcją, którą musi pełnić ARiMR, jest system IACS - Zintegrowany System Ewidencji i Kontroli" -  powiedział wicepremier.
W wypadku trzeciej agencji rolnej Kalinowski wyjaśnił, że nie chodzi o jej likwidację, a o zmianę nazwy na Agencję Nieruchomości Rolnych, która w imieniu państwa będzie kształtować strukturę agrarną w Polsce. "Dawno wiadomo, że taka koncepcja jest przyjęta" - powiedział Kalinowski.
les, pap