Na rozpalone głowy, polityków którzy chcieliby dokonać zajazdu na Narodowy Bank Polski spadł kubeł z zimną wodą. Przedstawiciel Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Thomas Dawson przypomniał, że niezależność banku centralnego należy do standardów współczesnej demokracji i gospodarki rynkowej.
Smuci fakt, że kolejny przedstawiciel organizacji międzynarodowych musi przypominać nam o sprawach, które dla zawodowych polityków powinny być oczywistością. Musi smucić, bo poddaje w wątpliwość zdolność do sprawowania władzy przez "wybrańców ludu". Jest to także niepokojące ze względu na osłabianie międzynarodowego prestiżu Polski i naszej wiarygodności jako przyszłego członka Unii Europejskiej.
W tej sytuacji z zadowoleniem odnotować trzeba błyskawiczną reakcję prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który oświadczył, że zmiana ustawy o NBP byłaby błędem i nie spotkałaby się z jego poparciem. Oświadczenie prezydenta może uspokoić naszych zagranicznych partnerów.
Obawiam się jednak, że po wypowiedzi Dawsona wstydu najedli się w Polsce nie ci co trzeba. Nie ci, którzy uważają, że najkrótsza droga do dobrobytu prowadzi przez drukowanie pieniędzy zdania nie zmienią. Wstyd (za nich) poczucili ci, dla których poglądy Dawsona to oczywistość. A powinno być odwrotnie...
Michał Zieliński
Smuci fakt, że kolejny przedstawiciel organizacji międzynarodowych musi przypominać nam o sprawach, które dla zawodowych polityków powinny być oczywistością. Musi smucić, bo poddaje w wątpliwość zdolność do sprawowania władzy przez "wybrańców ludu". Jest to także niepokojące ze względu na osłabianie międzynarodowego prestiżu Polski i naszej wiarygodności jako przyszłego członka Unii Europejskiej.
W tej sytuacji z zadowoleniem odnotować trzeba błyskawiczną reakcję prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który oświadczył, że zmiana ustawy o NBP byłaby błędem i nie spotkałaby się z jego poparciem. Oświadczenie prezydenta może uspokoić naszych zagranicznych partnerów.
Obawiam się jednak, że po wypowiedzi Dawsona wstydu najedli się w Polsce nie ci co trzeba. Nie ci, którzy uważają, że najkrótsza droga do dobrobytu prowadzi przez drukowanie pieniędzy zdania nie zmienią. Wstyd (za nich) poczucili ci, dla których poglądy Dawsona to oczywistość. A powinno być odwrotnie...
Michał Zieliński