Irańczycy wystrzelili rakietę, która przestraszyła sąsiadów. Ale był to przede wszystkim wyraz bezsilności Teheranu. Iran myśli nie tyle o zastraszaniu sąsiadów, ile o tym, jak chronić własną skórę. Jeszcze niedawno wyciszał agresywne hasła rewolucji islamskiej i mówił o potrzebie "dialogu cywilizacji"- nawet z "Wielkim Szatanem" -- Stanami Zjednoczonymi. Teraz o dialogu cicho, gdyż Waszyngton umieścił Iran w gronie krajów należących do "osi zła", uznając za najbardziej aktywnego sponsora terrorystów. Teraz doszły do tego oskarżenia o próbę budowy broni masowego rażenia i jej nośników.
Średniego zasięgu rakieta balistyczna jest zmodernizowaną przy pomocy Rosjan wersją broni produkcji północnokoreańskiej. Liderzy Rosji i Iranu deklarowali jeszcze w ubiegłym roku "strategiczne partnerstwo" obu państw i stawiali opór próbom zdominowania przez USA kwestii wydobycia kaspijskiej ropy i gazu. Teheran współpracował też blisko z Pekinem. Obecnie wszyscy poważni gracze międzynarodowej polityki wolą się dystansować od Iranu, który popada w izolację. Nadzieje na poprowadzenie przez Iran rurociągu z ropą kaspijską - uzasadnione ekonomicznie- wydają się dziś mrzonką. Dlatego na wszelki wypadek prężą muskuły, by pokazać, że tanio swej skóry nie sprzedadzą.
Juliusz Urbanowicz
Średniego zasięgu rakieta balistyczna jest zmodernizowaną przy pomocy Rosjan wersją broni produkcji północnokoreańskiej. Liderzy Rosji i Iranu deklarowali jeszcze w ubiegłym roku "strategiczne partnerstwo" obu państw i stawiali opór próbom zdominowania przez USA kwestii wydobycia kaspijskiej ropy i gazu. Teheran współpracował też blisko z Pekinem. Obecnie wszyscy poważni gracze międzynarodowej polityki wolą się dystansować od Iranu, który popada w izolację. Nadzieje na poprowadzenie przez Iran rurociągu z ropą kaspijską - uzasadnione ekonomicznie- wydają się dziś mrzonką. Dlatego na wszelki wypadek prężą muskuły, by pokazać, że tanio swej skóry nie sprzedadzą.
Juliusz Urbanowicz