- Zamach przeprowadzony w czasie Euro 2012 jest tym zagrożeniem, którego obawiamy się w Polsce najbardziej - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" były wiceszef MSW gen. Adam Rapacki. Zdaniem Rapackiego, który do niedawna odpowiadał za bezpieczeństwo w czasie Euro 2012 "zagrożeniem jest przede wszystkim krąg islamski, bo Polska jest członkiem koalicji antyterrorystycznej".
- Mistrzostwa są takim czasem, w którym terroryści chcieliby zaistnieć. I to jest prawda, bo w tym czasie oczy świata będą zwrócone na Polskę. Dla terrorystów celem nie jest przecież "tylko" zabicie iluś osób, ale zrobienie tego w sposób spektakularny, by zwrócić uwagę na swoją sprawę - podkreśla Rapacki. I dodaje, że skutki zamachu w czasie Euro 2012 byłyby "niewyobrażalne". - Nie liczyłyby się mistrzostwa, wyniki, ich organizacja, dobry wizerunek kraju, który chcemy w związku z tym wydarzeniem pokazać - ostrzega.
"Gazeta Wyborcza", arb
