Nowak: trzeba jeszcze raz przeszkolić kolejarzy

Nowak: trzeba jeszcze raz przeszkolić kolejarzy

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Nowak powiedział też, że na jego polecenie Urząd Transportu Kolejowego ma przygotować system szkoleń (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Lokomotywa składu towarowego i część pociągu osobowego zostały uszkodzone w zderzeniu dwu pociągów, do którego doszło w niedzielę w Ostrowie Wlkp. Minister transportu Sławomir Nowak chce, by kolejarze przeszli ponowne szkolenia m.in. z procedur bezpieczeństwa.

Jak poinformował rzecznik Komendy Głównej Straży Ochrony Kolei Paweł Boczek, pociąg towarowy relacji Iłowo - Imbramowice przejechał semafor wjazdowy, który wskazywał sygnał stój (światło czerwone), w efekcie wjechał w tył stojącego pociągu osobowego relacji Ostrów Wlkp. - Wrocław Główny.

Ruch pociągów odbywa się bez przeszkód. Pociąg osobowy był bez pasażerów. W wypadku zostały lekko ranne dwie osoby obsługujące pociąg osobowy. W miejsce uszkodzonego pociągu osobowego podstawiono skład zastępczy. Jak poinformował rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe Mirosław Siemieniec, na miejscu zdarzenia działa komisja, która ma ocenić sytuację i doprowadzić do tego, by uszkodzony tabor został szybko usunięty. - Na miejscu uszkodzeniu uległa lokomotywa EU07 przewoźnika towarowego. Uszkodzona jest też część składu jednostek elektrycznych - powiedział. Jak dodał, ewentualne uszkodzenia infrastruktury kolejowej na dworcu będzie można stwierdzić po usunięciu taboru.

Minister transportu Sławomir Nowak poproszony przez dziennikarzy w  Gdańsku o komentarz do zderzenia pociągów w Ostrowie i podobnego wypadku, do którego doszło 23 maja w Warszawie, powiedział, że wszystko wskazuje na to, że zarówno w przypadku Ostrowa, jak i w wypadku, do  którego doszło 23 maja w Warszawie "zawinił czynnik ludzki". - Bardzo poważnie rozważam wprowadzenie systemu monitoringu wideo w kabinie maszynistów, jak i toru jazdy - poinformował.

Nowak powiedział też, że na jego polecenie Urząd Transportu Kolejowego ma przygotować system szkoleń tak, by do końca roku wszyscy dyżurni ruchu i maszyniści przeszli je ponownie "z zakresu licencji szlaków kolejowych oraz procedur bezpieczeństwa". Minister przypomniał także, że po katastrofie, do której doszło w tym roku w Szczekocinach, został zlecony audyt procedur bezpieczeństwa. - 30 maja oczekuję raportu w tej sprawie - powiedział Nowak. Dodał, że tego samego dnia odbędzie się też kolejne posiedzenie zespołu do  spraw bezpieczeństwa na kolei. - Wspólnie ze związkowcami pracujemy tam nad rozwiązaniami prawnymi, technicznymi, również finansowymi, aby  podnosić standard bezpieczeństwa - zapewnił.

W marcu w pobliżu Szczekocin k. Zawiercia - na zjeździe z Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku Krakowa - zderzyły się czołowo pociągi TLK "Brzechwa" z Przemyśla do Warszawy Wschodniej i Interregio "Jan Matejko" relacji Warszawa Wsch. - Kraków Główny. Pociąg Warszawa-Kraków wjechał na tor, po którym z naprzeciwka jechał pociąg Przemyśl-Warszawa. W wyniku katastrofy zginęło 16 osób.

eb, pap

+
 4

Czytaj także