Gdy prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą program SAFE, MSWiA wydało komunikat, w którym stwierdziło, że weto to „podwójny cios dla Polski”. Jak informował resort, decyzja prezydenta sprawiła, że służby podległe MSWiA – Policja, Straż Graniczna oraz Służba Ochrony Państwa – straciły „wielką modernizacyjną szansę” na realizację 42 „strategicznych dla bezpieczeństwa i obronności projektów” o wartości przekraczającej 7 miliardów złotych.
W rozmowie z Polską Agencją Prasową do sprawy odniósł się Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń.
– MSWiA i MON pracują, by włączyć nas do tego programu w jego alternatywnej formie – przyznał Boroń. – Pieniądze z SAFE miały być uzupełnieniem programu modernizacji na lata 2026-2029, z którego Policja ma 7 mld zł, jednak są to pieniądze głównie na inwestycje. SAFE dawał nam dodatkowe prawie 3,5 mld zł, czyli połowę programu modernizacji Policji – dodawał.
Szef policji podkreślał również, że środki miały zostać przeznaczone na niezbędne wyposażenie.
– Zależało mi na tym, żeby przygotować polską Policję na czas powojenny, bo musimy brać pod uwagę zagrożenia, które mogą się z tym wiązać. Środki, które mieliśmy dostać w ramach programu SAFE na najbliższe dwa lata, chcieliśmy wykorzystać na to, co najważniejsze, czyli: kamizelki kuloodporne, kamizelki taktyczne z wkładami balistycznymi, broń maszynową, hełmy, maski przeciwgazowe. To niezbędne, aby nasza formacja mogła profesjonalnie reagować i dbać o bezpieczeństwo – podkreślił.
Kłótnia o program SAFE
Unijny program SAFE wywołał w Polsce ogromną dyskusję. W jego ramach Polska miałaby otrzymać blisko 185 mld zł dofinansowania na obronność. Roczne oprocentowanie pożyczki miało wynosić 3,5 proc. a kredyt powinien zostać w całości spłacony do 2070 roku. Karol Nawrocki postanowił zawetować ustawę wdrażającą program tłumacząc, że jest to "ogromny kredyt zagranicznym zaciągany na 45 lat w obcej walucie, którego koszt odsetek może wynieść nawet 180 mld zł”. Decyzja prezydenta sprowadziła na niego falę krytyki ze strony przedstawicieli rządu oraz służb.
Czytaj też:
Iran zaatakował bazę USA na Oceanie Indyjskim. Biały Dom nie komentujeCzytaj też:
„Dziwne rozmowy” Sebastiana M. w areszcie. Ministerstwo: „Prokuratura ma obowiązek podjąć działania”
