SAFE czy SAFE 0 proc.? Lider Konfederacji w tej kwestii „pogodził” PiS i KO

SAFE czy SAFE 0 proc.? Lider Konfederacji w tej kwestii „pogodził” PiS i KO

Dodano: 
Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak Źródło: X / Konfederacja
W poniedziałek 16 marca Krzysztof Bosak z Konfederacji pojawił się w programie "Poranna rozmowa w RMF FM". Wicemarszałek Sejmu wyjaśniał, dlaczego jego partia nie popiera żadnego z dwóch projektów SAFE.

Konfederacja nie zamierza opowiadać się po żadnej ze stron sporu o finansowanie zbrojeń. Jak podkreśla jej lider Krzysztof Bosak, odrzuca zarówno unijny SAFE, jak i prezydencki „SAFE 0 procent”. Jego zdaniem alternatywa zaproponowana przez Karola Nawrockiego oraz szefa NBP Adama Glapińskiego to „martwy pomysł”.

Bosak o prezydenckim SAFE 0: Martwy pomysł

– Jeżeli rząd nie jest nim zainteresowany, to nie ma o czym mówić – stwierdzał krótko polityk. Dodawał, że wciąż niewiele wiadomo też o źródłach finansowania zbrojeń w wersji proponowanej przez prezydenta i Narodowy Bank Polski.

– Do ustawy wpisano ogólnikowe stwierdzenie, że to miałoby pochodzić z zysku NBP. Dotychczas w finansach publicznych przyjęło się, że zysk NBP trafia do budżetu po stronie przychodowej. Według tej ustawy, miałby trafić do zupełnie innego, osobnego funduszu, w którym współkontrolę sprawowaliby ludzie wskazani przez prezydenta. To tworzenie zupełnie nowej architektury finansowania, modernizacji sil zbrojnych i rozproszenie decyzyjności względem stanu obecnego – zauważał.

Jednocześnie polityk skrytykował marszałka Włodzimierza Czarzastego, który nie przekazał prezydenckiego projektu do prac w Sejmie. – Ustawy, szczególnie w takich palących kwestiach, powinny być procedowane najszybciej jak to możliwe – podkreślał.

Stwierdził również, że Konfederacja nie popiera także oryginalnego, unijnego SAFE. – Mamy gigantyczne ryzyko polityczne związane z zasadą warunkowości i zupełnie nieokreślonymi kryteriami, na podstawie których ta zasada może być stosowana – ostrzegał.

Konfederacja nie martwi się Czarnkiem?

Odnosząc się do innych kwestii, lider Konfederacji zapewniał, że nie obawia się odpływu wyborców do PiS po ogłoszeniu nazwiska kandydata na premiera z tej partii. – Życzę Przemysławowi Czarnkowi, żeby przejął 100 proc. naszych argumentów i 100 proc. naszego programu. Życzę mu, żeby usunął z PiS-u wszystkich polityków, którzy realizowali pomysły antysuwerennościowe, socjaldemokratyczne, socjalistyczne, centralistyczne. Życzę mu, żeby oczyścił ze skorumpowanych polityków te partię i wówczas może coś z tego będzie – mówił.

Czytaj też:
Tusk zemści się na Glapińskim za „SAFE 0 proc.”? W tle kluczowa nominacja
Czytaj też:
W tej sprawie iskrzy na linii Nawrocki-Tusk. Polacy podzieleni w sondażu. „Abstrakcja”