Były minister sprawiedliwości: nasze Euro jest bezpieczniejsze od innych imprez

Były minister sprawiedliwości: nasze Euro jest bezpieczniejsze od innych imprez

Dodano:   /  Zmieniono: 
Krzysztof Kwiatkowski, fot. PAP/Tomasz Gzell 
Nie milkną komentarze po zamieszkach towarzyszących meczowi Polska-Rosja. Były minister sprawiedliwości, poseł PO Krzysztof Kwiatkowski przypomniał co zrobiono, by Polska była dobrze przygotowana do turnieju.

Jak zaznaczył, już w 2009 r. zmieniono uregulowania dotyczące przyspieszonego trybu rozpatrywania spraw. Polityk podkreślił, że wcześniej ponad 3/4 skazanych w trybie 24-godzinnym stanowili tzw. pijani rowerzyści. Wyjaśniał, że po zmianie przepisów możliwe stało się np. dobrowolne poddanie się karze.

Z kolei w 2010 r. - jak mówił były minister - zmienione zostały przepisy dotyczące odpowiedzialności karnej za czynną napaść na funkcjonariusza.

Kwiatkowski zwrócił uwagę, że w zeszłym roku MS i MSW wprowadziły wspólnie nowe kategorie wykroczeń i przestępstw, m.in. takich jak zasłanianie twarzy, czy noszenie niebezpiecznych narzędzi.

- Te wszystkie przepisy doprowadziły do tego, że dzisiaj mistrzostwa Europy w Polsce są znacząco bardziej bezpieczne niż imprezy o podobnej wielkości rozgrywane na świecie - przekonywał Kwiatkowski.

Podkreślił, że podczas Mistrzostw Świata w piłce nożnej w Niemczech w 2007 r. bywały dni, gdy zatrzymywano po 200 osób, a u nas dotychczas tylu zatrzymań w ciągu jednego dnia nie było. - Przebieg tego sportowego święta w naszym kraju wbrew katastroficznym wizjom niektórych polityków jest generalnie taki, że wszyscy jako obywatele mamy prawo być dumni - uważa Kwiatkowski.

mp, pap