Płacisz kartą? PiS i ziobryści chcą, żebyś płacił mniej

Płacisz kartą? PiS i ziobryści chcą, żebyś płacił mniej

fot. sxc.hu / Źródło: FreeImages.com
PiS i Solidarna Polska złożyły w Sejmie projekty ustaw dotyczące płatności elektronicznych. Przewidują one obniżenie maksymalnej wysokości opłat interchange pobieranych przez wydawców kart płatniczych. Wcześniej projekt w tej sprawie przygotowało PSL.

Poseł PiS Wiesław Janczyk przedstawił podczas konferencji prasowej w Sejmie główne założenia projektu zmian w ustawie o usługach płatniczych oraz w ustawie o elektronicznych instrumentach płatniczych.

- Proponujemy, aby w odniesieniu do kart debetowych prowizja maksymalna wynosiła 0,82 proc. transakcji, a dla kart obciążeniowych, kredytowych ta prowizja nie mogłaby być większa niż 0,99 proc. Zakładamy również, że opłata interchange nie może być wyższa niż 0,85 proc. - powiedział Janczyk.

Projekt PiS zakłada również, że UOKiK zyskałby kompetencje dot. nakładania kar na operatorów i sankcjonowania umów, podobne do tych, jakie ma Komisja Nadzoru Finansowego.

Także Solidarna Polska proponuje rozwiązania, które - jak przekonują politycy tego ugrupowania - będzie antidotum na wygórowane opłaty za transakcje kartami płatniczymi.

- Chcemy, aby ta nowelizacja, w przeciwieństwie do innych projektów nowelizacji, które zostały złożone, objęła kompleksowo stan prawny obecnie zastany - powiedział poseł SP Andrzej Romanek na konferencji prasowej w Sejmie.

Jak podkreślił, projekt nowelizacji ustawy o usługach płatniczych autorstwa SP zakłada, że wysokość wszystkich opłat pobieranych z tytułu akceptacji płatności przy użyciu karty płatniczej lub innego instrumentu płatniczego nie może przekroczyć każdorazowo 0,5 proc. wartości dokonanej transakcji.

Dodatkowo Solidarna Polska proponuje, aby minister finansów w drodze rozporządzenia, po uprzednim zasięgnięciu opinii Komisji Nadzoru Finansowego, ustalił maksymalną wysokość opłaty za użytkowanie terminali płatniczych, w tym za dzierżawę terminalu płatniczego oraz dostępu do systemu obsługującego terminal.

- Obecnie to jest 100 zł od jednego terminala i ok. 10-30 zł od dostępu do systemu. Te wszystkie opłaty ponoszą suma sumarum konsumenci - dodał Romanek.

PSL-owski projekt nowelizacji ustawy o usługach płatniczych przewiduje obniżenie do poziomu średniej europejskiej - 0,7 proc. - maksymalnej wysokości opłat interchange pobieranych przez wydawców kart płatniczych.

Według PSL teraz stawki za płatności kartą wynoszą w naszym kraju ok. 2 proc. i - jak twierdzą ludowcy - są najwyższe w całej Europie. We Francji za takie usługi pobiera się 0,4 proc., a w wielkiej Brytanii 0,2 proc. wartości transakcji.

Politycy PO zapowiadają, że w najbliższym czasie do Sejmu trafi projekt Ministerstwa Finansów dot. płatności elektronicznych.

mp, pap

Czytaj także

 0