Manchester City nie może spokojnie przygotowywać się do obrony tytułu mistrza Anglii. Przebywający na zgrupowaniu w Seefeld w austriackich Alpach piłkarze nie wysypiają się, gdyż o świcie budzi ich... bicie dzwonów w kościele znajdujacym się obok ich hotelu.
Każdego dnia dźwięk dzwonów średniowiecznego kościoła św. Oswalda po raz pierwszy rozbrzmiewa o godzinie 7 rano. Ich odgłos budzi zawodników "The Citizens" stacjonujących w pobliskim hotelu. Zdaniem przedstawicieli klubu, zakłóca to przygotowania do nowego sezonu angielskiej ekstraklasy, gdyż ciężko pracujący na treningach piłkarze nie mają wystarczająco dużo czasu na sen i odpoczynek.
Menedżer hotelu poinformował, że interweniowano już w tej sprawie, próbując nakłonić księdza z parafii w Seefeld do przesunięcia godziny bicia dzwonów. Nie przyniosło to jednak rezultatu.
Według doniesień brytyjskich mediów, koszt 12-dniowego pobytu podopiecznych Włocha Roberto Manciniego, którzy w sezonie 2011/2012 po raz trzeci w historii i pierwszy od 1968 roku wywalczyli mistrzostwo Anglii, na obozie przygotowawczym w Austrii to 200 tys. funtów.PAP, arb
