Migalski: student odda mi pustą kartkę - nazwę to raportem Millera

Migalski: student odda mi pustą kartkę - nazwę to raportem Millera

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Marek Migalski (fot. materiały prasowe)
Marek Migalski komentując na Twitterze doniesienia "Rzeczpospolitej" o tym, że polscy biegli i prokuratorzy dwa lata po katastrofie smoleńskiej odkryli na wraku Tu-154M ślady materiałów wybuchowych, napisał, że "jak student odda mu pustą kartkę lub test z całkowicie nieprawidłowymi odpowiedziami, będę nazywał te jego wypociny >raportem Millera<".
Migalski dodał, że jeśli student "napluje przy tym na test", to eurodeputowany PJN będzie nazywał jego pracę "raportem MAK-u".

Komisja Jerzego Millera została powołana przez rząd Donalda Tuska w celu wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej - swoje prace zakończyła stwierdzeniem, że przyczyną katastrofy były błędy pilotów i błędy kontrolerów lotu ze Smoleńska. Wcześniej rosyjska komisja badająca przyczyny katastrof lotniczych - MAK - w swoim raporcie wskazała wyłącznie na błędy Polaków.

Twitter.com, arb

 1

Czytaj także