Włosi pokochali Grilla

Włosi pokochali Grilla

Dodano:   /  Zmieniono: 
Uwielbiany komik i jeden z najpopularniejszych na świecie blogerów walczy o miejsce, które we włoskiej polityce pozostawił Silvio Berlusconi. Program ma nieskomplikowany: reszcie polityków każe się od Włochów odpieprzyć.
Najpierw, w maju tego roku, kierowany przez niego Ruch Pięciu Gwiazd (M5S) zdobył stanowisko burmistrza Parmy dla 39-letniego elektryka Federico Pizzarottiego. Potem był dobry wynik wyborczy w Genui (15 proc.). Teraz gwiaździści zatriumfowali w wyborach samorządowych na tradycyjnie popierającej Berlusconiego konserwatywnej Sycylii. Zanim do tego doszło, Beppe Grillo, najpopularniejszy włoski komik, urządził transmitowany przez telewizję happening: przepłynął wpław trzykilometrową Cieśninę Mesyńską, która dzieli kontynentalne Włochy od wyspy don Corleone. Miało to być sygnałem, że po wyborczym zwycięstwie zbuduje obiecywany od lat przez innych polityków most przez cieśninę. Na wiecach deklarował też, że po zwycięstwie Ruchu zrobi porządek ze skorumpowanymi politykami i wyprowadzi Włochy ze strefy euro. A wszystko pod układanym z dwóch palców znakiem „V”. Co wcale nie oznacza victorii, tylko vaffanculo – odpieprz się.
Więcej możesz przeczytać w 49/2012 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także