Klęska holenderskich populistów z Listy Pima Fortuyna. Tamtejsze wybory wygrała chadecja przed socjaldemokratami.
Po podliczeniu prawie 100 proc. głosów oddanych w środowych wyborach w Holandii chrześcijańscy demokraci zdobyli 44 mandaty w 150 miejscowym parlamencie, podczas gdy odradzająca się opozycyjna Partia Pracy zapewniła sobie drugie miejsce z 42 mandatami.
Według pierwszych prognoz szanse obu ugrupowań były niemal identyczne. Potwierdziły się natomiast prowizoryczne obliczenia głosów oddanych na współrządząca do niedawna z chadekami Listę Pima Fortuyna (LPF). Populiści ponieśli klęskę zdobywając tylko osiem mandatów w porównaniu z dotychczasowymi 26.
Oficjalne wyniki środowych wyborów w Holandii zostaną ogłoszone 27 stycznia, po obliczeniu głosów oddanych także za granicą.
les, pap