Burmistrz Ursynowa Piotr Guział domagał się zorganizowania "okrągłego stołu” dotyczącego podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej, cięć w oświacie oraz opłat za wywóz śmieci. Prezydent stolicy nie przychyliła się do wniosku burmistrza, więc Warszawska Wspólnota Samorządowa chce referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz.
Aby referendum się odbyło, wolontariusze muszą zebrać 134 tysięcy podpisów mieszkańców stolicy uprawnionych do głosowania. Dotąd wniosek poparło ponad 19 tys. osób, na zebranie brakujących podpisów pozostało 56 dni.
Referendum można będzie ogłosić, jeśli zebrane podpisy zostaną pozytywnie zweryfikowane. Burmistrz Ursynowa uważa, że procedury powinny zakończyć się na przełomie września i października.
jc, tvnwarszawa.tvn24.pl
