Ślązak, szwab i hadziaj

Ślązak, szwab i hadziaj

Autonomia – jedno słowo, które w Polsce budzi demony.

Musi być autonomia dla Śląska! A Warszawa niech sobie zrobi Księstwo Warszawskie i tam rządzi, my nie będziemy przeszkadzać – wzywał burmistrz Zdzieszowic Dieter Przewdzing przed kamerą. Hasło autonomii nie jest nowe, ale tym razem wstrząsnęło całym regionem. Samorządowiec należy bowiem do mniejszości niemieckiej na Opolszczyźnie. Nawet jeśli chciał poruszyć widzów w słusznej sprawie, to wzbudził przede wszystkim emocje narodowe. A one tę sprawę przykryły.

Zrobili z nas żebraków

Więcej możesz przeczytać w 35/2013 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Czytaj także

 4
  • hanek   IP
    Typową postawę dla narodowców prezentuje pan Zagozda. "Wynoś się stąd. Kłaniaj się nam". Mówi to do człowieka, którego rodzina od wieków, od zawsze, mieszkała na Górnym Śląsku. Czym różni się od sowietów, którzy jego rodziców / dziadków wyrzucili z zabużańskiej ojcowizny? Niczym. Jest dokładnie taki sam: arogancki, bezczelny, zadufany. Tacy właśnie ludzie, w połączeniu z totalną ignorancją historii Śląska, budzą wrogość my - oni.
    Pisząc i mówiąc źle o Autonomii Śląska, a raczej zakłamując prawdę na jej temat, pseudo-patrioci w rodzaju Kłosowskiego, Słomki czy Zagozdy de facto działają na szkodę Polski, na szkodę jej gospodarki, na szkodę jej obywateli.
    • Autonomista   IP
      "Do tej pory separację od Polski zgłaszał Ruch Autonomii Śląska, czyli raczej margines polityczny" - to jakaś kpina, RAŚ nigdy nie dążył i nie dąży do separacji!! Poseł Kłosowski niech się lepiej doedukuje w tej sprawie i niech obraża ludzi. Decentralizacja ekonomiczna to nie separacja!! A marginesem społecznych jest dla mnie pańska partia PiS!!

      Czytaj także