Ranking najbardziej wpływowych Polaków

Ranking najbardziej wpływowych Polaków

O ich pozycji nie zawsze świadczą pełnione funkcje, popularność w mediach czy wielkość posiadanego majątku. „Wprost” publikuje listę 50 najbardziej wpływowych Polaków w 2013 r. Tę subiektywną listę stworzyło kolegium redakcyjne złożone z dziennikarzy zajmujących się różnymi dziedzinami życia. Kto dziś sprawuje rząd polskich dusz?

1. Donald Tusk

Rok 2013 nie był dla premiera udany. Kierowana przez niego Platforma Obywatelska po raz pierwszy od siedmiu lat straciła prowadzenie w sondażach. Jego jako premiera popiera zaledwie co czwarty Polak, a nieufność do szefa rządu jest wyższa niż do uznawanego za enfant terrible polskiej sceny politycznej Jarosława Kaczyńskiego. Mimo to w ciągu roku w rankingu „Wprost” awansował o oczko i w tym roku go otwiera. Dlaczego? Bo jest ciągle silny – głównie słabością przeciwników. Mimo kłopotów umocnił swoją pozycję w partii, eliminując z gry najgroźniejszego dotąd konkurenta, czyli Grzegorza Schetynę. Jest szefem rządu już szósty rok i publicznie deklaruje, że zamierza walczyć o kolejną kadencję. Na 2013 r. przypadają też spekulacje dotyczące jego kariery międzynarodowej. Nie tylko w Polsce jego nazwisko pojawiało się w kontekście szefowania Komisji Europejskiej. On jednak z tych aspiracji zrezygnował. – Bycie polskim premierem to dla mnie stokroć ważniejsza rzecz niż te potencjalne awanse europejskie – oświadczył szef rządu. To nie znaczy, że odpuszcza. W końcu w przeszłości kilkakrotnie pokazywał, że jeśli się wycofuje, to tylko po to, żeby po jakimś czasie zaatakować. Tak było w 2010 r., kiedy zrezygnował ze startu w wyborach prezydenckich, uznając, że nie interesują go stanowiska, lecz wpływy. Jako szef rządu nadal ma w rękach największą realną władzę w Polsce. Kontroluje kluczowe instytucje, podejmuje najważniejsze decyzje. Niebawem po raz kolejny ma zatrząść polską sceną polityczną, wymieniając część swojego gabinetu. Jak dużą? Coraz częściej słychać, że olbrzymią. – Chciałbym, żeby rekonstrukcja była daleko idąca. Powinna powstać nowa ekipa, która pociągnie PO w wyborach do Sejmu w 2015 r. Pokaże program nie tylko na te dwa lata do końca kadencji, ale także na pierwszą połowę następnej kadencji – mówił w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” wiceszef rządu Jacek Rostowski. Jeśli jego oczekiwania się spełnią, Tusk jeszcze raz udowodni, że jest numerem jeden. I że mimo kłopotów naprawdę rządzi.

2. Jarosław Kaczyński


Choć wielu spisywało go na straty, udowodnił, że ciągle najskuteczniej włada emocjami Polaków. A przynajmniej ich dużej części. 2013 r. zaczął się dla niego tragicznie. Po śmierci matki wielu komentatorów mówiło o końcu kariery politycznej prezesa PiS. Przedwcześnie. Ostatnio partia ma bardzo dobre notowania, a sam Kaczyński uwierzył, że przejmie władzę po Tusku. Stąd rankingowy awans w stosunku do ubiegłego roku. Przez jednych znienawidzony, przez innych wielbiony. Ciągle potrafi skutecznie zmieniać maski w zależności od sytuacji. Wrogowie nazywają go cynicznym graczem, którego jedynym celem jest zemsta i postawienie Donalda Tuska oraz jego ludzi przed Trybunałem Stanu za katastrofę smoleńską. Przyjaciele podkreślają, że to prawdziwy mąż stanu, polityk mądry, łagodny i… dowcipny.

3. Antoni Macierewicz

Najbardziej spektakularny awans w rankingu, bo w ubiegłym roku do pięćdziesiątki najbardziej wpływowych w ogóle się nie załapał. Jednak 2013 r. należał do niego. Jedną konferencją prasową stawiał na nogi pół Polski. Nazywany w PiS Antkiem Rozpruwaczem czy człowiekiem eksplozją. Z wielką determinacją dąży do realizacji jednego celu: udowodnić zamach smoleński. Eksperci z nim związani prowadzą swoje badania – w kontrze do ustaleń komisji Millera, która wydała oficjalny raport na temat okoliczności katastrofy prezydenckiego samolotu. Przekonują m.in., że w maszynie doszło do wybuchów, a brzoza nie mogła złamać skrzydła Tu-154 M (swoje wnioski podpierają eksperymentami z użyciem m.in. zgniecionych puszek i parówek). Tezy Macierewicza wpływają na świadomość Polaków (według badań wciąż ponad 20 proc. wierzy w teorię zamachu, choć liczba ta spada). Na spotkania z nim przychodzą tłumy, skandując: „Antek, Antek!”.

4. Jacek Rostowski

Kasjer państwa. W tym roku podejmował decyzje, po których portfele Polaków chudły w oczach. Utrzymał 23-proc. VAT, kilkakrotnie podwyższał stawkę podatku akcyzowego na papierosy, alkohol, paliwa, węgiel. Zarazem ograniczał lub likwidował ulgi podatkowe, m.in. internetową oraz związaną z wychowywaniem dziecka. W efekcie po rozliczeniu PIT za 2012 r. Polacy zapłacili rekordowy podatek dochodowy 50 mld zł. Gigantyczny skok w rankingu zawdzięcza temu, że udało mu się przeforsować reformę systemu emerytalnego, w której rząd proponuje przeniesienie do ZUS ponad 100 mld zł oszczędności emerytalnych Polaków zdeponowanych w OFE. Według części ekonomistów, a wbrew zapewnieniom Rostowskiego, będzie to miało zły wpływ na wysokość i bezpieczeństwo emerytur Polaków. Jako minister finansów decyduje o tym, ile przeciętny Kowalski będzie płacił podatków oraz ile wyniosą emerytury, pensje urzędników i nauczycieli, inwestycje w budowę autostrad, wydatki na służbę zdrowia i wojsko.

5. Bronisław Komorowski

Polityk wycofany, układny i przezroczysty” – mówią o nim jedni. „Mądry, bo potrafi czekać” – podkreślają inni. Cel ma jasny: druga kadencja w Pałacu Prezydenckim. Niekonfliktowy, zbierający świetne oceny w rankingach popularności Bronisław Komorowski jak ulał pasuje do polskiego modelu prezydentury. Nie rozpycha się ponad miarę, nie walczy o pierwszeństwo w prowadzeniu polityki zagranicznej, lubi celebrę związaną z urzędem i świetnie się czuje „pod żyrandolem”. To określenie wprowadził zresztą do polskiej polityki Donald Tusk, który, rezygnując z walki o prezydenturę, powiedział w jednym z wywiadów, że traci jedynie zaszczyt, żyrandol, pałac i weto. Chyba miał dużo racji. Niemniej Komorowski coraz wyraźniej zaczyna budować własną pozycję polityczną. A do wypowiedzi premiera lubi zresztą nawiązywać. Za każdym razem kiedy zwołuje Radę Gabinetową, sadza go pod największym żyrandolem w Pałacu przy Krakowskim Przedmieściu.

6. Tomasz Suchański

Szef największej w Polsce firmy handlowej – sieci sklepów Biedronka należącej do portugalskiej firmy Jeronimo Martins Dystrybucja. W ubiegłym roku sprzedała ona towary za 28 mld zł. To więcej, niż uzyskuje ze sprzedaży KGHM czy Fiat Auto Poland. Dzięki temu właściciel biznesu, Portugalczyk Alexandre Soares Dos Santos, stał się jednym z najbardziej wpływowych europejskich miliarderów. Kiedy powstawały pierwsze Biedronki, Suchański był głównym księgowym sieci handlowej. Od dwóch lat jako dyrektor generalny ma bezpośredni wpływ na politykę cenową sieci. Produkowane na jej zlecenie wódka, nabiał, wędliny i coca-cola należą do najtańszych w Polsce. Dyskonty w ciągu kilku lat zawojowały rynek. Trzy czwarte Polaków robi zakupy w tanich sieciach: Lidlu, Netto, Kauflandzie. Co szósty robi zakupy tylko w Biedronce – wynika z badań firmy PBS. W efekcie co roku zamykanych jest kilka tysięcy sklepów osiedlowych, a w tarapaty popadła sieć hipermarketów Real.

7. O. Tadeusz Rydzyk

Nieoficjalny prymas Polski, od lat sprawuje rząd dusz w Kościele nad Wisłą. Jego wpływy jednak nieco spadły, a wszystko dlatego, że w 2013 r. w eterze pojawiła się konkurencyjna wobec Telewizji Trwam prawicowa stacja TV Republika. Wywołało to jego wściekłość, ale też (jak wieść niesie) uczucie ulgi wśród polityków PiS, dotąd skazanych na medialną łaskę lub niełaskę redemptorysty. Ostatnio zakonnik musiał przełknąć jeszcze jedną gorzką pigułkę: na rynku ukazała się jego nieautoryzowana biografia „Imperator”, w której obraz o. Rydzyka daleko odbiega od ideału. Ujawnione w książce kłopoty rodzinne, problemy szkolne i groźba kar kościelnych, która nad nim zawisła w latach 80., nie zaszkodziły jednak jego wizerunkowi. Tym bardziej że książka równocześnie dementuje plotki o jego luksusowym życiu i pokazuje ludzką twarz ojca dyrektora. A on sam? Po tym, jak dla swojej telewizji uzyskał miejsce na multipleksie, szykuje nowy projekt: chce uruchomić katolicką stację dla młodzieży.

8. Michał Brański

Wizjoner internetu, przedsiębiorca, milioner, jeden z trzech założycieli portalu internetowego O2.pl, a także plotkarskiego serwisu Pudelek. Właśnie to ostatnie sprawia, że zajął tak wysokie miejsce w rankingu. Bo czy się to komuś podoba, czy nie, miliony Polaków zaczynają i kończą dzień na Pudlu. Niedawno Brański ze wspólnikami sfinalizował transakcję zakupu za 375 mln zł portalu Wirtualna Polska. Połączone serwisy, mając widownię ok. 14 mln użytkowników, znajdą się w czołówce najpopularniejszych w Polsce. Wprawdzie za Google, ale przed Facebookiem. Michał Brański udziela się na wielu konferencjach dotyczących biznesu w internecie, na których inspiruje młodych przedsiębiorców, opowiadając, gdzie jeszcze w polskiej sieci można zarobić pierwszy milion i następne.

9. Ewa Chodakowska

Zaskoczenie? Tylko na pierwszy rzut oka. Ewa Chodakowska zmienia tryb życia milionów kobiet, przez co okrzyknięto ją już „trenerką wszystkich Polek”. Dostępne w sieci filmy z jej odchudzającymi treningami wyświetlono dotąd ponad 8 mln razy. Miesięcznie w wyszukiwarce Google o Chodakowską pyta kilkaset tysięcy osób. Jeszcze parę lat temu nie miała na siebie żadnego pomysłu. Rzuciła studia, podróżowała po Polsce, szlifowała angielski w szkole językowej w Londynie. Odmieniła ją dopiero podróż do Grecji, gdzie uczyła się w ateńskiej Akademii Pilates. Wróciła do Polski i zaczęła zarażać Polki swoimi treningami. Trafiła do telewizji śniadaniowej, gdzie dawała krótkie fitness-show. Dziś jej profil na Facebooku ma 640 tys. fanów. Książka w ciągu kilku tygodni wyczerpała nakład, a płyta z muzyką do treningów trafiła do dziesiątki najlepiej sprzedających się płyt w kraju (wywiad z Ewą Chodakowską na s. 60).

10. Jan Kulczyk

Gdyby wpływy mierzyć grubością portfela, najbogatszy Polak, z majątkiem wycenianym na 12,5 mld zł, z pewnością zająłby pierwsze miejsce. Jednak pieniądze to nie wszystko, co pokazuje historia z 2011 r. Kulczykowi nie udało się wówczas przekonać Skarbu Państwa do sprzedaży energetycznej spółki Enea. Dlatego jedna z jego firm Polenergia chce samodzielnie wybudować dużą elektrownię w Pelplinie na Pomorzu. Większość pieniędzy miliardera pracuje za granicą. Polacy jednak uczestniczą w jego biznesach, jeżdżąc autostradą A2, a także pijąc piwo wyprodukowane przez Kompanię Piwowarską.

11. Monika Olejnik

Znienawidzona przez prawicę, hołubiona przez słuchaczy i telewidzów. Choć ze względu na specyfikę stacji jej program „Kropka nad i” nie przyciąga tłumów, pozostaje najważniejszą codzienną telewizyjną audycją publicystyczną. Być zmielonym na ekranie przez Monikę Olejnik to marzenie każdego aspirującego polityka. I poniekąd przepustka do wielkiej kariery. I choć gospodyni programu bywa stronnicza i trudno jej ukrywać własne poglądy, to starcie z nią jest wyzwaniem dla każdego polityka, od prawa do lewa. Nie łasi się do swoich rozmówców, bywa bezczelna, ale jej wolno więcej. Worek najważniejszych dziennikarskich nagród, które zdobyła w ciągu minionych lat, pozwala jej zachować pozycję dziennikarskiej supergwiazdy. Bo to ona wyznacza codziennie polityczny puls dnia porannymi audycjami w Radiu Zet, wieczornymi wywiadami w TVN 24 i felietonami w „Gazecie Wyborczej”.

12. Leszek Balcerowicz

To zupełnie inny Leszek Balcerowicz niż jeszcze kilka lat temu. Ekonomista porzucił nudne profesorskie dysputy, na których występował w pozie z palcem wbitym w policzek. Ruszył w Polskę, promując wydany przez swoją fundację Forum Obywatelskiego Rozwoju zbiór liberalnych esejów pt. „Odkrywając wolność”. Wystąpił też w telewizyjnym show Kuby Wojewódzkiego, w wywiadach prasowych ironicznie, ale celnie wytykał nieudolność Jackowi Rostowskiemu i innym rządzącym politykom. Jego zegar długu publicznego pokazuje warszawskim przechodniom, w jak złym stanie są finanse państwa i ile długu przypada na każdego z nas. Niestety, wszystko to okazało się zbyt mało, aby zjednoczyć przeciwników reformy emerytalnej i zapobiec częściowej likwidacji OFE. Stąd spadek w rankingu o kilka oczek.

13. Agnieszka Odorowicz

To ona wylobbowała w Sejmie nową ustawę o kinematografii i od 2005 r. jest dyrektorem Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Zreformowany przez nią ekspercki system dofinansowania produkcji ewidentnie zdaje egzamin: tegoroczny festiwal w Gdyni krytycy uznali za najlepszy od lat. Polskie filmy coraz częściej trafiają na najważniejsze zagraniczne imprezy. „W imię...” Małgorzaty Szumowskiej znalazło się w głównym konkursie w Berlinie. Razem z „Imagine” Andrzeja Jakimowskiego jest na liście filmów kandydujących do Europejskiej Nagrody Filmowej. „Ida” Pawła Pawlikowskiego wygrała festiwale w Warszawie i Londynie, zdobyła też nagrodę Fipresci w Toronto. „Chce się żyć” triumfowało w Montrealu. Dziś nikt nie ma wątpliwości, że również dzięki Instytutowi rodzime kino przetrwało kryzys, z roku na rok staje się ciekawsze.

14. Ks. Wojciech Lemański

Rok 2013 był dla niego pasmem pozornych porażek, które okazywały się gigantycznymi sukcesami. Stracił wpływy w Kościele, zyskał olbrzymi szacunek w społeczeństwie. Proboszcz (lub jak mówią jego wrogowie: były proboszcz) parafii w Jasienicy za niepokorne wypowiedzi w mediach został w lipcu przeniesiony przez biskupa na wcześniejszą emeryturę. Otrzymał też zakaz wypowiadania się w mediach. Mimo to ks. Lemański stał się dla wielu pozytywną twarzą polskiego Kościoła i symbolem budowania mostów porozumienia między inaczej myślącymi. – Nie wierzę w Boga, który jest tylko dla wierzących. Nie ma takiego Boga – zdążył napisać w książce „Z krwi, kości i wiary”, wydanej kilka dni przed tym, jak watykańska Kongregacja ds. Duchowieństwa odrzuciła jego odwołanie od knebla medialnego nałożonego przez abp. Hosera.

15. Marek Belka

Strażnik wartości polskiego pieniądza, jak opisuje się stanowisko prezesa Narodowego Banku Polskiego. Prof. Belka to zagorzały przeciwnik kredytów hipotecznych denominowanych we frankach szwajcarskich i umiarkowany zwolennik dostępu do taniego pieniądza. Dzięki decyzjom kierowanej przez niego Rady Polityki Pieniężnej mamy najniższe w historii stopy procentowe. To się przekłada na tanie kredyty, a zarazem niskie profity z lokat bankowych. Marek Belka to jeden z najbardziej znanych na świecie polskich ekonomistów. W 2003 r., po zakończeniu wojny w Iraku, był zastępcą gubernatora Paula Bremera, odpowiadał za wprowadzeniepodatków i wymianę lokalnej waluty dinara. W 2009 r. został dyrektorem departamentu Europejskiego Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Jako minister finansów wprowadził podatek od zysków kapitałowych, nazywany podatkiem Belki. My, klienci banków i biur maklerskich, płacimy go do dziś.

16. Zygmunt Solorz-Żak

Chyba nie sposób przeżyć dnia bez kontaktu z jednym z jego biznesów. 13,8 mln Polaków rozmawia za pośrednictwem telefonii komórkowej Plus. 3,5 mln ogląda telewizję dzięki dekoderom Cyfrowego Polsatu. Do tego dochodzi liczona w milionach widownia Polsatu oraz rzesza klientów korzystających z prądu wyprodukowanego przez zespół elektrowni Pątnów – Adamów – Konin. Solorz-Żak inspiruje wielu polskich przedsiębiorców, bo choć mógłby już odcinać kupony od swojego dorobku, postanowił zagrać va banque. W 2011 r. spieniężył część majątku, zaciągnął potężny kredyt, żeby kupić spółkę Polkomtel. Warta 18 mld zł transakcja jest do dziś niepobitym rekordem w wykonaniu polskiego biznesu.

17. Karolina i Tomasz Elbanowscy

W swoim legionowskim mieszkaniu organizatorzy akcji „Ratujmy maluchy” zbudowali prawdziwy sztab do walki z reformą szkolną. I choć przegrali piątkowe głosowanie (miało ono doprowadzić do referendum blokującego wprowadzenie obowiązku szkolnego dla sześciolatków), omal nie doprowadzili przy okazji do kryzysu w koalicji, a nawet przyspieszonych wyborów. Sercem i mózgiem akcji była Karolina. To ona między ciążami, karmieniem a przewijaniem wymyślała logo akcji, dzwoniła do dziennikarzy, czytała listy od ludzi z terenu. Mimo kontrowersji, które wzbudza ich działalność, jedno jest pewne: małżonkowie rozkręcili najprężniejszy ruch społeczny ostatnich lat, po mistrzowsku rozgrywając przez siebie wywołaną wojnę na górze. Pytanie, czy to jeszcze społecznicy, czy już politycy.

18. Hanna Gronkiewicz-Waltz

Stanowisko prezydenta Warszawy mogło być dla Hanny Gronkiewicz-Waltz trampoliną do dalszej kariery politycznej. Tak wydawało się jeszcze do wczesnej wiosny. Stojąca na czele najbogatszego samorządu w Polsce wiceszefowa Platformy Obywatelskiej nie miała nawet konkurenta, który mógłby jej zagrozić w wyborach 2014 r. Nie wiadomo, co bardziej jej zaszkodziło: podwyżka cen biletów czy niewiedza, ile taki bilet kosztuje. W tym roku warszawiacy odwrócili się od niej i masowo podpisywali wniosek o odwołanie jej w referendum. Na samo głosowanie tak masowo już nie poszli. Pani prezydent ocaliła posadę. Ale setki tysięcy osób głosujących przeciwko niej to sygnał ostrzegawczy, że za rok łatwo w wyborach samorządowych nie będzie. Tymczasem przegrana może być dla niej również końcem politycznej kariery.

19. Jerzy Owsiak

Wciąż rozpala emocje, choć chyba coraz mniejsze. Część uważa go za świeckiego świętego i najważniejszego społecznika III RP. Wielu ma inny obraz – człowieka, który zbudował sprawną maszynę do promowania siebie i liberalnych wartości. Owsiak poszedł w tym roku na kilka wojen. Ostro zaatakował system ratownictwa medycznego i zażądał organizowania szkoleń w tej dziedzinie. Wszedł w gwałtowny spór z częścią prawicy, atakując pracę zespołu Antoniego Macierewicza. Przeciwnicy wytykali, że niedostatecznie jasne są przepływy pieniędzy przy przedsięwzięciach organizowanych przez Owsiaka. Mimo kontrowersji miał w tym roku kolejne sukcesy organizacyjne. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy znów zebrała rekordową sumę pieniędzy, a Przystanek Woodstock zgromadził kilkaset tysięcy uczestników.

20. Radosław Sikorski

Konto szefa MSZ na Twitterze obserwuje prawie 150 tys. followersów. Opozycja zarzuca mu prowadzenie „dyplomacji twitterowej”, jednak według Sikorskiego w przyszłości „nawet wojny będą się toczyły na Twitterze”. Faktem jest, że za pomocą 140 znaków potrafi zelektryzować opinię publiczną – czy to ogłaszając obniżkę cen gazu, czy też informując o powrocie z Syrii porwanego fotoreportera. Co do tego, jak duży jest jego wpływ na politykę międzynarodową, opinie są podzielone. Jego głośne wystąpienia są komentowane w Europie. Przez zachodnie media przelała się fala spekulacji, że szef MSZ stoi za planem rozwiązania konfliktu w Syrii, ale rzeczywistość okazała się bardziej złożona. Sikorski wymieniany jest jako kandydat na szefa unijnej dyplomacji albo NATO. Efekt rozgrywki o te stanowiska pokaże skalę jego wpływów, tym bardziej że już raz mu się nie udało.

21. Edward Miszczak

Decyduje o tym, co ogląda kilka milionów Polaków. Od 1998 r. Edward Miszczak jest dyrektorem programowym TVN. W jego rękach leżą losy gwiazd stacji. Pracownicy mówią o nim: ,,Edek to człowiek z sercem na dłoni”. I zaraz dodają: „twoim sercem”, przypominając losy Szymona Majewskiego, Tomasza Sekielskiego i Andrzeja Morozowskiego, którym jego decyzją odebrano programy w ramówce stacji. Bo Miszczak potrafi kreować gwiazdy i - jeśli okazują się kłopotliwe - bezwględnie zrzucać je z piedestału. Szef programowy TVN ma przede wszystkim niezwykłe wyczucie rynku. Każdy wprowadzany przez niego zagraniczny format bije rekordy popularności. Tak było m.in. z „Tańcem z gwiazdami”, „Perfekcyjną Panią Domu” i „X Factorem”. Jego gwiazda jeszcze długo będzie świecić na TVN-wym niebie.

22. Bartłomiej Sienkiewicz

Trylogia” Henryka Sienkiewicza kształtuje literacką świadomość Polaków od ponad stu lat. Dziś swoje wpływy buduje prawnuk noblisty Bartłomiej. Ale ten ostatni od literatury woli służby specjalne. W ostatnich miesiącach szef MSW sukcesywnie zaprowadzał własne porządki w tej dziedzinie. To on (jeszcze w czasach, gdy nie był ministrem) miał stać m.in. za dymisją szefa ABW Krzysztofa Bondaryka. Kiedy objął resort, oprócz policji, którą kontroluje, otrzymał dodatkowo od premiera nadzór nad służbami specjalnymi: ABW, AW, SKW, SWW i CBA. Sienkiewiczowi udało się też przejąć od ministra skarbu nadzór nad Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych. Jednym z pierwszych zadań specjalnych szefa MSW było przygotowanie raportu dotyczącego gazowego memorandum. Efekt? Zmiana ministra skarbu i dymisja prezes PGNIG. Ostatnio jest też jednym z najbliższych doradców Tuska.

23. Radek Liszewski

Ubolewamy, ale w ostatnim roku najbardziej wpływowym polskim artystą był lider zespołu Weekend, Radek Liszewski. Przebój grupy „Ona tańczy dla mnie” ma ponad 73 mln odsłon na YouTube. Prosty refren ciągle śpiewa cała Polska. Na nadmorskich promenadach, w górskich kurortach, na wielkomiejskich prywatkach. Liszewski trafił nawet na okładkę jednego z tygodników opinii.

24. Nina Terentiew

Ileż to już razy obwieszczano zawodowy koniec wpływów carycy polskiej telewizji? Za każdym razem niesłusznie. W walce o gusta Polaków dyrektor programowej Polsatu zdarza się chybić, ale znacznie częściej celuje w sam środek. Przykład? Święcące w tym roku triumfy seriale paradokumentalne, które jako pierwsza wprowadziła do Polski właśnie Terentiew.

25. Adam Pieczyński

Stworzony i kierowany przez niego TVN 24 doczekał się w tym roku spektakularnego sukcesu – pod względem oglądalności dosłownie zmiażdżył TVP Info. I stał się liderem oglądalności stacji informacyjnych. Dotąd życia bez tej telewizji nie wyobrażała sobie większość polityków. Najwyraźniej do grona uzależnionych od TVN 24 dołącza coraz większe grono telewidzów.

26. Maciej Stuhr

Zpowodu udziału w filmie »Pokłosie« przestałem być uważany za Polaka w niektórych kręgach” – napisał na Facebooku w odpowiedzi na falę nienawiści, jaka (obok mocnych głosów poparcia) zalała go po premierze obrazu Władysława Pasikowskiego. Nie tylko zagrał główną rolę w inspirowanym, m.in. wydarzeniami w Jedwabnem filmie, ale wziął też na siebie ciężar dyskusji, która rozpętała się w mediach.

27. Jacek Żakowski

Można się z Żakowskim nie zgadzać, ale nie sposób nie zauważyć, że jest jednym z najważniejszych publicystów politycznych. W komentarzach ostry i bezkompromisowy. W wywiadach gazetowych erudycyjny i dociekliwy. Jego rozmowy z intelektualistami od lat są pożywką dla czytelników „Polityki”. Szkoda, że coraz bardziej odpływa w lewo, zamiast trzymać się środka.

28. Tomasz Lis

Dziennikarska gwiazda wciąż mająca ogromny wpływ na życie polityczne w Polsce. Nie szkodzą mu ostre opinie ani kontrowersyjny udział w reklamach. Założony przez niego portal to jedno z popularniejszych miejsc w sieci, choć ostatnio jakby przeżywał gorsze dni. Politycy się go boją, prawica nienawidzi, uważa za wcielenie diabła, a na zdjęciach ubiera w mundur esesmana.

29. Janusz Lewandowski

Jeden z najbardziej wpływowych Polaków w strukturach europejskich. Jako komisarz ds. budżetu jest jednym z architektów nowej perspektywy budżetowej na lata 2014-2020. Wyrazisty głos w Platformie w sprawach polityki finansowej. Jednak do powrotu do polityki krajowej, np. w naturalnej dla niego roli ministra finansów, podobno jednak się nie pali.

30. Ks. Adam Boniecki

Odkąd pod koniec listopada 2011 r. otrzymał od swojego prowincjała zakaz wypowiadania się w mediach (z wyjątkiem „Tygodnika Powszechnego”, którego przez lata był naczelnym), jego wpływ na polską opinię społeczną nie tylko nie spadł, ale wręcz wzrósł. Ks. Boniecki stał się bowiem gwiazdą organizowanych w całej Polsce wieczorów autorskich, gdzie niestrudzenie promuje wizję Kościoła otwartego.

31. Zbigniew Boniek

Przez rok rządzenia PZPN dokonał cudu. Z najbardziej znienawidzonej instytucji w Polsce zrobił prężnie działający związek, ze świetnym PR i tabunem polityków chętnych do ogrzania się w jego świetle. Zibi działa też na arenie międzynarodowej: załatwił pierwszy w historii finał europejskich pucharów w Warszawie. Gdyby jeszcze reprezentacja zaczęła wygrywać, mógłby startować na prezydenta.

32. Jarosław Kuźniar

Ulubiony towarzysz poranków milionów Polaków. Śniadanie z nim jedzą nie tylko fani, ale też zaciekli wrogowie. W 2013 r. z miłego pana z telewizji przekształcił się w sumienie dziennikarstwa. Rozdaje razy, zarówno kolegom po fachu, jak i politykom. Nie boi się krytyki, ma swoje zdanie. Wygłasza je nie tylko w TVN 24, ale i na Twitterze, gdzie jest najchętniej śledzonym polskim dziennikarzem.

33. Abp Józef Michalik

Za sprawą głośnych wypowiedzi o pedofilii stał się twarzą polskiego Kościoła. Niestety, niekoniecznie tą najsympatyczniejszą i najmądrzejszą. Przewodniczący polskiego episkopatu twierdzi, że dzieci same prowokują swoich seksualnych oprawców, a tak w ogóle to za pedofilię odpowiadają geje i feministki. Jego następcę biskupi wybiorą już w przyszłym roku. Na szczęście.

34. Wiesław Binienda

Absolwent Politechniki Warszawskiej, który w latach 80. wyemigrował do USA. Pracuje na mało znanym Uniwersytecie Akron, gdzie jest szefem wydziału inżynierii lądowej. Zasłynął jako ekspert komisji Macierewicza, w ramach której dowodzi, że oficjalna wersja katastrofy smoleńskiej to kłamstwo. Innych naukowców jego argumenty nie przekonują. Zwolenników PiS – jak najbardziej.

35. Monika Płatek

Profesorka prawa, karnistka coraz głośniej i częściej daje odpór prawicowym i katolickim ideologom w kwestii praw człowieka, kobiet i osób wykluczonych. Cierpliwie tłumaczy, że studia gender nie są wymysłem czarownic, lecz naukowym podejściem do społeczno-kulturowej tożsamości płci. Edukuje społeczeństwo w dziedzinie prawa i uświadamia, na czym polega jego sprawiedliwe stosowanie.

36. Piotr Guział

Kiedy w czerwcu nieznany szerzej burmistrz Ursynowa ogłosił akcję zbierania podpisów za odwołaniem prezydent Warszawy, niewielu go potraktowało poważnie. Jednak zatrząsł nie tylko stołecznym ratuszem, ale i całą sceną polityczną. Choć w referendum Hanna Gronkiewicz- -Waltz ocaliła posadę, nawet jej zwolennicy przyznawali, że inicjatywa Guziała obudziła jej ekipę z letargu.

37. Magdalena Środa

Wwyniku tegorocznego zamieszania wokół Kongresu Kobiet, z którego wycofały się Jolanta Kwaśniewska i Henryka Krzywonos, czołowa polska feministka zanotowała spadek z ósmej pozycji w poprzedniej edycji naszego rankingu. Profesorka filozofii i działaczka wciąż jednak niezłomnie piętnuje kołtuństwo i hipokryzję w życiu społecznym. Kongres Kobiet zamierza wystawić jej kandydaturę w wyborach prezydenckich w 2015 r.

38. Leszek Miller

Kanclerz wraca. A przynajmniej do wielkiego powrotu się przygotowuje. Według osób z jego otoczenia chce być co najmniej wicepremierem w przyszłym rządzie Donalda Tuska. Szanse ma, bo ustabilizował silną trzecią pozycję SLD w sondażach. Tym samym udowodnił, że w polityce jest prawdziwym mężczyzną. I że jeszcze nie kończy.

39. Wojciech Smarzowski

Nikt równie odważnie nie stawia przed Polakami lustra, nie wytyka nam naszych najgorszych cech, błędów i grzechów. W tegorocznej „Drogówce” – po dwóch opowieściach o przeszłości – wrócił z kamerą do współczesnej Warszawy. Pokazał alkoholizm, korupcję, brak moralnych drogowskazów. Jego mocny, bezkompromisowy film obejrzało ponad milion widzów.

40. Andrzej Wajda

Wałęsą. Człowiekiem z nadziei” zamknął swoją trylogię i rozliczenie z najnowszą historią Polski. Narażając się na ataki ze strony prawicy, sprzeciwił się dyskredytowaniu byłego prezydenta. Przypomniał mit „Solidarności”, ale też stworzył portret, który wpłynie na wizerunek jej przywódcy w oczach kilku pokoleń widzów w kraju i za granicą.

41. Jan Krzysztof Bielecki

Nie byłoby premiera Donalda Tuska bez Jana Krzysztofa Bieleckiego. To dzięki niemu Kongres Liberalno-Demokratyczny stał się na początku lat 90. jednym z najważniejszych ugrupowań. Bielecki wycofał się z polityki, ale przez 20 lat wspierał Tuska. Dziś jest najważniejszym z jego doradców, mentorem i jednoosobową grupą wsparcia, choć pełni tylko funkcję szefa Rady Gospodarczej przy premierze.

42. Paweł Lisicki

Rok 2013 to kolejny jego sukces na rynku dziennikarskim. Kiedy kilka miesięcy wcześniej przestał być naczelnym tygodnika „Uważam Rze”, wielu się zastanawiało, czy będzie umiał powtórzyć sukces tej gazety, którą stworzył. Lisicki pokazał, że tak: jest redaktorem naczelnym nowego pisma „Do Rzeczy”, które w trudnych dla mediów czasach skutecznie walczy o rząd dusz na prawicy.

43. Agata Kulesza

Po wybitnej kreacji w „Róży” Smarzowskiego przez wiele miesięcy dostawała podziękowania od kobiet, które w rodzinie mają tragiczne, wojenne historie. Rola stalinowskiej prokuratorki w „Idzie” Pawła Pawlikowskiego przyniosła jej aktorską nagrodę na festiwalu w Gdyni. 42-letnia artystka jest dzisiaj jedną z najlepszych i najbardziej rozchwytywanych aktorek swojego pokolenia.

44. Władysław Pasikowski

Nie pojawia się w telewizji, wywiadów udziela rzadko i wyłącznie e-mailem. To on rozpętał największą medialną burzę tego roku. W „Pokłosiu” opowiedział nie tylko o antysemityzmie i mordach dokonanych przez polskich chłopów na Żydach, ale i o tuszowaniu zbrodni. Zabrał się do kolejnego trudnego tematu. Właśnie kończy pracę nad „Jackiem Strongiem” – filmem o płk. Kuklińskim.

45. Kamil Durczok

Fakty” TVN, jak wszystkie programy informacyjne, zaliczyły w tym roku spadek oglądalności. Jednak ich szef pozostaje jednym z najwyrazistszych dziennikarzy w Polsce. Zarzuty o stronniczość przekuwa w swój sukces, bo jak twierdzi, obiektywizm w mediach to upadły mit. Pewnie to prawda, lecz niewielu dziennikarzy przed nim potrafiło to publicznie przyznać.

46. Włodzimierz Karpiński

Od decyzji szefa resortu skarbu zależy los prezesów państwowych gigantów. A miarą jego wpływów są przetasowania w spółkach. Ostatnio np. w zarządach KGHM czy PGE. Pytanie, czy minister ma dość wpływów, a przede wszystkim woli, by odpowiedzieć na zmorę obsadzania państwowych spółek partyjnymi działaczami.

47. Tomasz Sakiewicz

Jako współzałożyciel TV Republika pierwszy od lat stworzył realne zagrożenie dla o. Rydzyka. Do tego stoi na czele prawicowego koncernu medialnego, w którego skład wchodzą: „Gazeta Polska”, portal Niezlaezna.pl, i dziennik „Gazeta Polska Codziennie”. Jedna z ważniejszych postaci obozu pisowsko-smoleńskiego.

48. Paweł Potoroczyn

Menedżer i animator kultury. Jako dyrektor prężnego Instytutu Adama Mickiewicza przenosi na rodzimy grunt doświadczenie zdobyte m.in. w Los Angeles, Londynie i Nowym Jorku. Instytut odpowiada za promocję kultury polskiej za granicą, ale jego działalność jest bogata. Był m.in. producentem dokumentalnej „Sztuki znikania” Bartosza Konopki i Piotra Rosołowskiego.

49. marek W oszczyk

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdza taryfy cenowe dostawców prądu, gazu i ciepła. Ma duży wpływ na wysokość rachunków płaconych przez Polaków. W tym roku zdołał utrzymać na smyczy koncerny energetyczne. Choć kontrolowane przez Skarb Państwa spółki nie chciały słyszeć o obniżkach, od 1 lipca cena prądu po raz pierwszy w historii spadła o kilka procent.

50. Jacek i Krzysztof Olesiejukowie

Bracia, którzy w 1990 r. zaczynali od straganu z książkami (na zdjęciu Krzysztof), stali się potentatami rynku wydawniczego, współdecydując o jego kształcie. Zajmują się hurtem i dystrybucją książek, są właścicielami kilku wydawnictw, przejęli m.in. Świat Książki. Firma Księgarska Olesiejuk w 2012 r. wydała 600 tytułów i zajęła pod tym względem 1. miejsce, pokonując WSiP.

Okładka tygodnika WPROST: 46/2013
Więcej możesz przeczytać w 46/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”

Czytaj także

 0

Czytaj także