Katastrofalne warunki pogodowe w Polsce. Tutaj odwołano lekcje, jest pilny apel

Katastrofalne warunki pogodowe w Polsce. Tutaj odwołano lekcje, jest pilny apel

Oblodzona ulica w Szczecinie
Oblodzona ulica w Szczecinie Źródło: PAP / Marcin Bielecki
Mieszkańcy Szczecina i okolic zmagają się z zamarzającym deszczem i wyjątkowo śliskimi drogami oraz chodnikami. Prezydent miasta zaapelował nawet o niewychodzenie z domów, jeżeli nie jest to konieczne.

Zapowiadane przez synoptyków marznące opady spadła na okolicę Szczecina w nocy z niedzieli na poniedziałek 26 stycznia. Mieszkańcy byli ostrzegani przed sytuacją w alercie od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. „Możliwy marznący deszcz oraz gołoledź. Jeśli możesz, zostań w domu. Ogranicz podróże. Uważaj na drogach i chodnikach” – mogli przeczytać.

Szklanka w Szczecinie i okolicach. Alerty i apele do mieszkańców

W poniedziałek rano ostrzeżenie rozesłano jeszcze raz. Otrzymali je także mieszkańcy wybranych powiatów województwa lubuskiego. Własne alerty dotyczące zamarzających opadów wydał też Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia miału wzbudzić dodatkową czujność u osób, które tego dnia stawiały swoje kroki po śliskich chodnikach regionu.

Z samego rana prezydent Szczecina Piotr Krzystek odniósł się do sytuacji we wpisie na Facebooku. „Moi drodzy, niestety potwierdziły się wcześniejsze prognozy i ostrzeżenia. Warunki dziś od rana bardzo trudne. Służby miasta pracowały całą dobę i kontynuują działania by poprawić bezpieczeństwo. Uważajcie na siebie, jedźcie i chodźcie ostrożnie, jeśli nie musicie – to lepiej zostać w domu” – przekonywał.

Jego słowa potwierdzali mieszkańcy miasta, którzy musieli tego dnia dotrzeć do pracy. „Ludzie omijanie Stalmacha!!! Stoi już 6 aut. Nie da się przejechać!! Ciężarówka wjechała w auta. Omijać!!!” – czytamy w relacji, podawanej dalej przez szczecińską „Wyborczą”. „Okolice Kruczej, Łącznej szklanka. Nie da się przejechać” – podaje inny kierowca. W jednym miejscu ktoś nie był w stanie wyjechać z garażu podziemnego, w innym śliskie były zarówno ulice, jak i chodniki.

Oblodzona jezdnia i chodniki. Szkoły odwołują lekcje

Jak łatwo się domyślić, problemy ma również komunikacja miejska. Dochodzi do licznych opóźnień autobusów, a z Zajezdni Golęcin wiele tramwajów nawet nie wyjechało. W innym miejscu mieszkańcy donoszą o tramwajach, które nie mogą podjechać pod górę. Dodajmy, że w mieście i jego okolicach wciąż pada deszcz, który zamarza i zmienia się w lód. Taka sytuacja ma utrzymać się aż do godzin popołudniowych.

W niektórych szkołach województwa zachodniopomorskiego odwołano lekcje. Doszło do tego m.in. w powiecie łobeskim i gminie Nowogard. Odwołano zajęcia również w Stargardzie, w Moryniu, Chojnie, Myśliborzu i Gryficach.

Czytaj też:
Nowy tydzień z opóźnieniami. Co najmniej 5 pociągów ponad 100 minut po czasie
Czytaj też:
Auto „dosłownie owinęło się wokół drzewa” w Niemczech. Polacy w stanie krytycznym

Źródło: Gazeta Wyborcza