4 marca nad ranem, przy PST – w okolicy Dworca Zachodniego – doszło do niepokojącego incydentu.
O zdarzeniu poinformował m.in. portal Poznański Trójkąt Bermudzki na Facebooku. Jak twierdzą autorzy posta, pasażerowie niezwłocznie powiadomili motorniczego o usterce, wcześniej zatrzymując pojazd szynowy.
Poznań. Część torowiska przeszła przez podłogę tramwaju. Są nowe informacje
O szczegółach sprawy napisała redakcja „Głosu Wielkopolskiego”. W trakcie jazdy część torowiska przebiła podłogę tramwaju niskopodłogowego. Choć incydent mógł przerazić wiele osób, to jednak szczęśliwie obyło się bez osób poszkodowanych – nikt nie ucierpiał.
Dziennik zwrócił się do biura prasowego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego – rzeczniczka prasowa MPK Poznań potwierdziła to zdarzenie. Przekazała przedstawicielom gazety, że podłogę przebiło konkretnie pokrycie grzałki elektrycznej. – Nasi technicy ustalają konkretne przyczyny awarii – ujawniła Agnieszka Smogulecka.
Jeden z czytelników „Głosu” postanowił zrelacjonować to, do czego doszło w środę rano – a czego był bezpośrednim świadkiem.
To fragment EOR przebił podłogę
Jechał tramwajem z Górczyna (Wielkopolska). W pewnym momencie tramwaj wjeżdżał planowo w kierunku przystanku tramwajowego przy Dworcu Zachodnim. – Dobrze, że to się stało o wczesnej porze, bo gdyby to się wydarzyło, jakby jechało więcej pasażerów, to by doszło do tragedii, gdyby akurat ktoś w tym miejscu stał – stwierdził młody mężczyzna.
Jak wytłumaczyło źródło, część, która przebiła od dołu podłogę w tramwaju, to element Elektrycznego Ogrzewania Rozjazdów. Urządzenie montowane jest na szynach, by – szczególnie zimą – zapobiec zamarzaniu czy oblodzeniu torowiska.
facebookCzytaj też:
Eksces w czasie wyboru papieża Leona XIV. Zakazany przedmiot w kieszeni kardynałaCzytaj też:
Uczniowie z Polski polecieli do Egiptu. Decyzja szkoły wywołała burzę
Elektryczne Ogrzewanie Rozjazdów
