Dziewięcioletni Tyler Armstrong z USA zdobył Aconcaguę - najwyższy szczyt obu Ameryk. Chłopiec stał się najmłodszym wspinaczem, któremu udało się wejść na szczyt – informuje The Economic Times.
W wyprawie chłopcu towarzyszył ojciec. Ze względu na wiek Tyler musiał uzyskać od argentyńskiego sądu specjalne pozwolenie na wspinaczkę.
- Każde dziecko może to zrobić. Wszystko, co musisz zrobić, to spróbować. I nastawić się na osiągnięcie celu - mówił po sukcesie uszczęśliwiony chłopiec.
Aconcagua (6961m n.p.m ) to najwyższy szczyt Andów oraz całej Ameryki. Podczas jej zdobywania zginęło dotychczas 100 osób.
dż, The Economic Times, BBC
- Każde dziecko może to zrobić. Wszystko, co musisz zrobić, to spróbować. I nastawić się na osiągnięcie celu - mówił po sukcesie uszczęśliwiony chłopiec.
Aconcagua (6961m n.p.m ) to najwyższy szczyt Andów oraz całej Ameryki. Podczas jej zdobywania zginęło dotychczas 100 osób.
dż, The Economic Times, BBC
