Jechał za szybko, jednak nie odpowie za wypadek, bo nastolatka wtargęła na jezdnię

Jechał za szybko, jednak nie odpowie za wypadek, bo nastolatka wtargęła na jezdnię

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Jechał za szybko, jednak nie odpowie za wypadek, bo nastolatka wtargęła na jezdnię (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Kierowca samochodu dostawczego potrącił na przejściu dla pieszych 16-letnią Klaudię. Mimo to sąd uznał, że nie ma podstaw do karania kierowcy, ponieważ nastolatka wbiegła na jezdnię. Dziewczynka była w śpiączce przez 5 miesięcy. Niedawno udało się ją wybudzić.
Kierowca jechał z prędkością 84 km/h. Dopuszczalna prędkość na tej trasie to 70 km/h.

Prokuratura rejonowa w Słupsku dwa razu umarzała śledztwo. Śledczy uznali, że kierowca nie mógł uniknąć wypadku, ponieważ nastolatka wtargnęła na jezdnię.

Rodzice Klaudii, którzy nie zgodzili się z decyzją sądu złożyli w sądzie subsydiarny akt oskarżenia. Sąd rejonowy oddalił go. Decyzja jest nieprawomocna. Rodzice dziewczynki zamierzają złożyć apelację.

W wyniku wypadku Klaudia doznała 17 złamań, w tym kości głowy. Zapadła w śpiączkę na ponad 4 miesiące. Udało się ją wybudzić we wrześniu.

tvn24.pl
 3

Czytaj także