Czarzasty o wystąpieniu Kopacz: To było żenujące

Czarzasty o wystąpieniu Kopacz: To było żenujące

Dodano:   /  Zmieniono: 37
Włodzimierz Czarzasty fot. Jacek Herok/NEWSPIX.PL --- Newspix.pl / Źródło: Newspix.pl
- To jest rząd ocalenia partyjnego - tak o przyszłym rządzie Ewy Kopacz mówił na antenie TVP Info Włodzimierz Czarzasty z SLD.
W poniedziałek ma zostać zaprzysiężony rząd Ewy Kopacz. Ministrem spraw zagranicznych zostanie Grzegorz Schetyna, ministerstwo sprawiedliwości obejmie Cezary Grabarczyk, a MSW pokieruje Teresa Piotrowska.

- Spółdzielnia prezydenta, spółdzielnia Grabarczyka i spółdzielnia Schetyny powołała ten rząd, aby ta partia była jednością - komentował Czarzasty.

Adam Szejnfeld z PO zapewnił, że ten gabinet na pewno nie będzie rządzony z tylnego siedzenia. - Ten rząd będzie świetnie współpracował z prezydentem, a to można poczytywać tylko za plus - podkreślił.

"Gdzie są priorytety. To było żenujące"

Czarzasty odniósł się też do piątkowej prezentacji ministrów. - To było żenujące, jak pani przyszła premier mówi tak: Szczurek jest dobry, bo pracuje po nocach. Grabarczyk jest fantastyczny, bo kocha ludzi. To nie było merytoryczne. Gdzie są priorytety tego rządu? - pytał na antenie TVP Info.

Szejnfeld apelował, by poczekać z krytyką do expose Kopacz. - W przyszłym tygodniu pan Czarzasty i koledzy z SLD poznają program rządu, jaki jest program poszczególnych resortów i co poszczególni ministrowie zadeklarują. I wtedy będzie czas, aby ocenić a priori, czy jest to wiarygodnie czy nie, a potem za rok aby wszystko podsumować - mówił polityk PO.
"Wiem, co Grabarczyk wyrabiał, gdy był ministrem"

- Żadna opozycja się nie zgodzi na to, co będzie wyrabiał minister Grabarczyk. Wiem, co wyrabiał, jak był ministrem infrastruktury. Drogi nie pokończone, dostawcy nie opłaceni - mówił odnosząc się do czasów, gdy Grabarczyk pełnił funkcję ministra w rządzie Tuska. - On tak powoli mówi, że przy ostatnim zdaniu nie wie, od czego zaczął, bo to tyle trwa - dodał. Czarzasty krytykował też ministra Arłukowicza. - Dlaczego go nie odwołano? Jak to ma być rząd któremu damy spokój? Jeśli przez 7 lat nie rozwiązano spraw związanych ze służbą zdrowia, to teraz przez rok ten „nieumiejętny minister” cokolwiek rozwiąże? - pytał.

TVP Info
 37

Czytaj także