Straszenie PO

Straszenie PO

Dodano:   /  Zmieniono: 
Balcerowicz musi wrócić, musi powstać poważna partia liberalna – coraz częściej słychać wśród wyborców zawiedzionych rządami Platformy. Taki scenariusz to czarny sen PO. Jakie ma szanse na realizację?

ZDJĘCIA: RAFAŁ SIDERSKI

Balcerowicz robi partię. Podjął decyzję. To przesądzone”. SMS o takiej treści pokazuje nam polityk PO. Wiadomość dostał przed sekundą od partyjnego kolegi. Poseł przeprasza i odchodzi. Wraca po godzinie. – To ma być taki Kongres Liberalno- -Demokratyczny bis. Liberalny populizm. Partia obliczona na góra 10 proc. poparcia, zagospodarowująca tych, którzy pozostali w OFE i zwątpili w Platformę. Szykują się na wybory parlamentarne – opowiada przejęty. – A jakie to ma znaczenie? Dostanie sześć-osiem procent – bagatelizujemy sensacyjną informację. – Ale to jest nasze sześć albo osiem procent. Naszego żelaznego elektoratu. To może przesądzić, czy Ewa wygra wybory, czy nie – brzmi odpowiedź. – Ale skąd takie plotki? – dopytujemy. – Z najbliższego otoczenia Balcerowicza – ucina poseł i odchodzi.

SKRACANIE DYSTANSU

Więcej możesz przeczytać w 43/2014 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także