Krytyka Ogórek w SLD. „Ona gra już tylko na siebie”

Krytyka Ogórek w SLD. „Ona gra już tylko na siebie”

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Magdalena Ogórek (fot. MIchal Fludra / Newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
– Magdalena Ogórek oszukała Leszka Millera: obiecywała promocję lewicowych postulatów, a zaczęła kokietować wyborców centrowych, liberalnych – mówi „Gazecie Wyborczej” jeden z polityków SLD.
Jego zdaniem Sojusz jeszcze nie wycofa poparcia dla Magdaleny Ogórek, ale rozważa podjęcie takich działań. Wszystko ma zależeć od sondaży przeprowadzonych przez partię. – Dowiemy się, jak dalece rozjechało się poparcie dla SLD i samej Magdaleny Ogórek, ilu wyborców Sojuszu zamierza głosować już w pierwszej turze na Komorowskiego, a ilu na Andrzeja Dudę – zdradza.

– Ona gra już tylko na siebie, chodzi jej o rozpoznawalność i start z Warszawy do Sejmu. Dobro samej partii jej nie interesuje – narzeka rozmówca gazety. Dodaje też, że jego zdaniem Magdalena Ogórek nie wycofa się z kandydowania, ani nie udzieli poparcia obecnemu prezydentowi.

Krytyka Ogórek

Zdaniem Ryszarda Kalisza, niegdyś członka SLD, Leszek Miller zaczyna żałować, że sam nie zdecydował się wystartować w wyborach. - Magdalena Ogórek? Gubi ją to, że nie jest politykiem i nigdy nim nie była. Została wymyślona przez grupę ludzi, dała się namówić i stała się wytworem marketingowym – mówił w środę w RMF FM.

Politycy SLD zaczynają też powoli dystansować się od kampanii prowadzonej przez Ogórek, a nawet publicznie ją krytykować. – Magdalena Ogórek musi się bardziej zwrócić w stronę lewicowego elektoratu, np. przestać mówić o obniżce podatków dla przedsiębiorców, a zacząć mówić o podwyżce podatków dla milionerów – mówił w TVN 24 sekretarz partii Krzysztof Gawkowski.

pg, Wyborcza.pl
 2

Czytaj także