Piechociński: Jarubas to kandydat spoza warszawskiej, zdemoralizowanej polityki

Piechociński: Jarubas to kandydat spoza warszawskiej, zdemoralizowanej polityki

Dodano:   /  Zmieniono: 15
Janusz Piechociński (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
- Adam Jarubas to kandydat na prezydenta spoza warszawskiej, podzielonej i często zdemoralizowanej, polityki - powiedział w radiowej Jedynce prezes PSL Janusz Piechociński.
Szef ludowców odniósł się do wtorkowej debaty wyborczej na antenie TVP1. Wzięło w niej udział 10 kandydatów na urząd prezydenta - wszyscy poza urzędującym Bronisławem Komorowskim. - Z dumą i satysfakcją obserwowałem mojego kandydata Adama Jarubasa. To jedyny kandydat samorządowy, obywatelski, wyrastający z praktyki polskiej polityki robionej, a nie głoszonej raz na cztery lata. Zaproponował nową wizję polityki. Nie: idźcie, zróbcie - tylko chodźcie, zrobimy - podkreślił Piechociński w "Sygnałach Dnia".

Piechociński skrytykował także sposób przeprowadzenia debaty. - Nie wszystkim kandydatom starczyło też życzliwości, by mówić o tym, co proponują. Wielu w tej debacie atakowało, wręcz gryzło, zniesławiało czy prowokowało - wyjaśnił.

Debata w TVP

Udział w debacie zorganizowanej przez TVP wzięli Andrzej Duda z Prawa i Sprawiedliwości, Janusz Korwin-Mikke z partii KORWiN, Paweł Kukiz, Adam Jarubas z Polskiego Stronnictwa Ludowego, Marian Kowalski z Ruchu Narodowego, Jacek Wilk z Kongresu Nowej Prawicy, Magdalena Ogórek popierana przez Sojusz Lewicy Demokratycznej, Grzegorz Braun (kandydat niezależny), Paweł Tanajno z organizacji Demokracja Bezpośrednia i Janusz Palikot z partii Twój Ruch.

Według dr. hab. Norberta Maliszewskiego debata była chaotyczna. – Jak patrzę na poziom wypowiedzi kandydatów, to rodzi się uczucie smutku, że mamy tak słaby wybór. Ta debata jest przeze mnie oceniana dosyć negatywnie – mówił.  Jego zdaniem wyróżniał się i był dobrze do niej przygotowany kandydat PiS Andrzej Duda, a naturalnie wypadł Janusz Palikot. – Jest jeden przegrany. Jest nim Paweł Kukiz. Był czarnym koniem tych wyborów. To był kandydat, który podczas debaty najsłabiej wypadł. Może to procentować gorszymi ocenami. Ten trend wzrostowy po tej debacie zostanie powstrzymany – ocenił w TVP Info.

Polskie Radio Program I, TVP Info
 15

Czytaj także